`

„Uznał, że mi się nie należy”. Były prezydent miał zablokować odznaczenie dla Leszka Millera

2 min. czytania
24.06.2026 09:54
Obserwuj nas na Google

- Miałem już mieć odznaczenie, ale Aleksander Kwaśniewski skreślił mnie z listy - powiedział w Radiu ZET Leszek Miller. Były premier zdradził, że mimo wieloletniej kariery politycznej, nie otrzymał żadnego odznaczenia od władz, ale dziś nie ma o to żalu. Dodał również, że nie życzy sobie państwowych wyróżnień nawet pośmiertnie.

Kwaśniewski i Miller
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER, Radio ZET

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co Leszek Miller powiedział w Radiu ZET ws. posiadanych odznaczeń.
  • Dlaczego Aleksander Kwaśniewski miał zablokować nadanie odznaczenia Millerowi. 
  • Jak Leszek Miller ocenia obecne relacje Polski z Ukrainą.

Miller zdradza: Kwaśniewski mnie śkreślił ws. odznaczenia

- Nie mam żadnego odznaczenia nadanego przez nową Polskę - zdradził w porannej rozmowie w Radiu ZET były premier Leszek Miller. - Mam trochę zagranicznych, ale żadnego ukraińskiego - przyznał. - Nawiasem mówiąc, miałem już mieć odznaczenie za czasów prezydentury mojego szorstkiego przyjaciela, ale kiedy dostał to na biurko - pan Kwaśniewski - skreślił mnie - dodał Miller.

- Aleksander Kwaśniewski zablokował odznaczenie pana? - dopytywał prowadzący Bogdan Rymanowski. - Uznał, że mi się to nie należy. Tak mi przekazali jego koledzy, którzy nad tymi odznaczeniami pracowali - powiedział Miller.

Redakcja poleca

Czy były premier ma o to żal do Kwaśniewskiego? - Wie pan, odznaczenie można mieć i można nie mieć, ale też proszę, jak umrę, żeby żadnych pośmiertnych odznaczeń mi nie przyznawać - powiedział Leszek Miller.

Leszek Miller komentuje napięcie na linii Warszawa-Kijów

Leszek Miller w porannej rozmowie w Radiu ZET ocenił, że to prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zepsuł nasze kontakty i nie zamierza ich odbudowywać. - Ukraina dalej idzie banderowskim kursem i to wszystko źle się skończy dla Ukrainy. Ukraina przegra wojnę z Rosją i nastąpi wymiana całego kierownictwa politycznego Ukrainy - stwierdził. W ocenie byłego premiera, dopóki „ta ekipa” rządzi Ukrainą, to „Ukraina spoczywa w swojej ideologicznej podstawie na banderowskim nazizmie”. - Jest jeden prezydent nacjonalista i nazywa się Zełenski - dodał Miller.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET