Walka o Trybunał Konstytucyjny. Matczak wskazuje, w co gra Nawrocki

4 min. czytania
03.04.2026 09:44
Obserwuj nas na Google

- Obecność tych sędziów jest groźna dla Karola Nawrockiego, bo mogą oni stwierdzić np. niekonstytucyjność ustawy o Sądzie Najwyższym. Ta z kolei reguluje działalność Izby Kontroli, która stwierdziła ważność wyboru prezydenta Nawrockiego. To może uruchomić proces kwestionowania tego wyboru – uważa prof. Marcin Matczak, prawnik z Uniwersytetu Warszawskiego, który był gościem podcastu „Machina władzy” w Radiu ZET.

Prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowania jedynie od dwóch osób wybranych 13 marca przez Sejm na funkcję sędziów Trybunału Konstytucyjnego – Dariusza Szostka i Magdaleny Bentkowskiej.
fot. Rex Features/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Prezydent Karol Nawrocki przyjął ślubowanie od dwóch z sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego; sytuacja pozostałych czterech jest nadal analizowana przez Kancelarię Prezydenta.
  • Prof. Marcin Matczak skrytykował decyzję prezydenta Nawrockiego jako arbitralną i podkreślił, że może ona stanowić zagrożenie dla praworządności, sugerując motywy polityczne.
  • Według prof. Matczaka obecność nowych sędziów TK może zagrozić interesom Prawa i Sprawiedliwości oraz wpłynąć na zmiany w Trybunale, co może być powodem opóźniania przyjęcia ich ślubowań.

Prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowania jedynie od dwóch osób - Dariusza Szostka i Magdaleny Bentkowskiej - wybranych 13 marca przez Sejm na funkcję sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Urzędnicy prezydenta informują, że sytuacja pozostałych czterech osób wybranych na sędziów TK jest analizowana przez Kancelarię Prezydenta i na razie nie ma w ich sprawie decyzji.

Poza Szostkiem i Bentkowską Sejm w marcu na sędziów TK wybrał: Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego, Marcina Dziurdę oraz Annę Korwin-Piotrowską. Te cztery osoby w środę (1 kwietnia) po południu wysłały pisma do prezydenta Nawrockiego z pytaniem o datę przyjęcia ich ślubowań. „Zostałem wybrany w ten sam sposób jak sędziowie, którzy złożyli ślubowanie w dniu dzisiejszym, i chcę jak najszybciej rozpocząć wykonywanie obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego” – napisał do prezydenta sędzia Markiewicz.

Matczak: decyzja Nawrockiego jest całkowicie arbitralna

Sprawę ślubowania sędziów TK komentował w podcaście „Machina władzy” w Radiu ZET prof. Marcin Matczak. – Najnowsza historia Polski nie zna takich przypadków i nie wiadomo, o co chodzi. A jak nie wiadomo, o co chodzi, to może chodzić o pieniądze albo interes polityczny. To się prawniczo całkowicie kupy nie trzyma. Mógłbym jeszcze zrozumieć taką argumentację, gdyby prezydent mówił: były błędy przy wyborze, dlatego nie przyjmuję ślubowania od nikogo. Ale teraz mamy taką sytuację, że prezydent przyznaje, że jednak nie było błędów przy wyborze, bo przyjął ślubowanie od dwojga sędziów – ocenił.

Matczak podkreślił, że decyzja Nawrockiego jest całkowicie arbitralna. – Może jak taką decyzję popełnia prezydent, to nie wydaje nam się ona idiotyczna, ale wystarczy sobie wyobrazić, że ten precedens nam się rozszerzy. Wyobrażam sobie, że ktoś będzie chciał się uczyć od prezydenta Nawrockiego i po wyborach parlamentarnych w 2027 roku marszałek senior powie: „przyjmuję ślubowanie tylko od posłów PSL, a od posłów PiS nie, ponieważ mam wątpliwości co do ich charakteru albo procedury wyboru”. Wszyscy byśmy się wtedy złapali za głowę i powiedzieli: "przecież to jest zamach stanu i niszczenie państwa". Nie może być tak, że jeden człowiek sabotuje państwo i dowolnie wybiera, od kogo przyjmuje ślubowanie, a od kogo nie. Dokładnie to zrobił Karol Nawrocki. Dokonał selekcji, wyboru, który jest zupełnie niezrozumiały i jest jego widzimisię. W ten sposób zaprzecza podstawowym zasadom praworządności.

Zdaniem prof. Matczaka w całej sprawie chodzi o to, aby nie dopuścić wybranych sędziów do Trybunału. – Jest to po prostu zamach na instytucje państwa. Dokładnie taki sam, jakby marszałek senior odmówił części posłów ślubowania, bo oni mu się nie podobają – podkreślił.

Redakcja poleca

W co gra Nawrocki? „Śmiertelne zagrożenie dla interesów PiS”

– Sprawa jest jasna. Obecność tej szóstki sędziów w Trybunale Konstytucyjnym jest śmiertelnym zagrożeniem dla politycznych interesów PiS i sytuacji Bogdana Święczkowskiego, prezesa TK. Jeżeli zmieni się balans sił w Trybunale, to Święczkowski może mieć uchylony immunitet w związku z tym, że są mu stawiane zarzuty. On teraz walczy o swoje polityczne życie, bo jeżeli tam będzie sześcioro sędziów, którzy nie są wobec niego lojalni, a za moment siódmy i ósmy, bo przecież skończą się kadencje, to nagle nie będzie już większości sędziów wybranych przez PiS w Trybunale Konstytucyjnym. Rękami i nogami musi się więc bronić przed tym, żeby ci ludzie tam weszli. A jeżeli będzie zagrożony, to będzie też zagrożona reputacja PiS – stwierdził gość „Machiny władzy”.

Oglądaj

Prof. Marcin Matczak zwrócił także uwagę na to, że obecność nowych sędziów jest groźna dla Karola Nawrockiego. – Mogą oni stwierdzić np. niekonstytucyjność ustawy o Sądzie Najwyższym, która reguluje działalność Izby Kontroli, która stwierdziła ważność wyboru prezydenta Nawrockiego. To może uruchomić proces kwestionowania tego wyboru.

„Takim ludziom nie wolno dawać władzy”

– Jeżeli ktoś pluje na prawo, to staje się całkowicie nieprzewidywalny. Nie wiemy, czy jutro pan Bogucki nie wyjdzie i powie: "prezydentowi jednak przypomniało się, że może z tej czwórki jeszcze jedna osoba, jeśli ładnie poprosi, to może zostać sędzią TK". To jest sytuacja zupełnej dowolności, bez podstawy prawnej – zaznaczył.

– My jako obywatele nie mamy narzędzia prawnego, żeby prezydenta ukarać, bo wiadomo, że Trybunał Stanu nie działa, ale musimy zrozumieć, że takim ludziom nie wolno dawać władzy. Jeżeli ktoś ma w sobie taką pychę, że wydaje mu się, że stoi ponad prawem, to nie wiadomo, co jeszcze wymyśli. Jeżeli ktoś lekceważy prawo, to po prostu pluje w twarz narodowi – dodał prof. Matczak.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET