Wniosek o wotum nieufności wobec Marcina Kierwińskiego. Jest decyzja Sejmu
Sejm odrzucił wniosek PiS o wotum nieufności wobec szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego. Z inicjatywą wyszli posłowie Prawa i Sprawiedliwości, zarzucając ministrowi nieudolność w kontekście ostatnich aktów dywersji i fałszywych alarmów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie partie głosowały za wotum nieufności wobec Kierwińskiego.
- Dlaczego Marcin Kierwiński uważa wniosek PiS za fałszywy.
- Które partie były przeciw wyrażeniu wotum nieufności wobec Kierwińskiego.
- Co Donald Tusk powiedział na temat szefa MSWiA.
Głosowanie nad wotum nieufności wobec Marcina Kierwińskiego
Za wyrażeniem wotum zagłosowało 202 posłów, w tym wszyscy głosujący posłowie PiS i Konfederacji, a także wszyscy głosujący członkowie kół Demokracji, Razem, Konfederacji Korony Polskiej i czterej posłowie niezrzeszeni. Przeciw wotum nieufności było 232 posłów koalicji rządzącej - 150 z KO, 30 z PSL- TD, 21 z Lewicy, 13 z Polski 2050, 15 z klubu parlamentarnego Centrum i trzech posłów niezrzeszonych.
Poseł PiS Andrzej Śliwka, uzasadniając wniosek, ocenił, że działania szefa MSWiA w rządzie można określić jednym słowem - chaos. - Minister Kierwiński jest człowiekiem-chaosem: chaos w zarządzaniu, chaos w służbach i co najbardziej bulwersujące - chaos w wydawaniu publicznych pieniędzy - mówił Śliwka.
Wśród zarzutów kierowanych wobec szefa MSWiA wymienił m.in. wyjazd z kraju sabotażystów, którzy wysadzili tory kolejowe, prowadzenie w komendach wojewódzkich szkoleń z zakresu LGBT, niewystarczające działania służb w związku z serią fałszywych alarmów, czy niezgodnie - jak mówił - z polską konstytucją wprowadzenie „tylnymi drzwiami” rewolucji światopoglądowej i małżeństw jednopłciowych.
Tusk: Polska jest razem z Marcinem Kierwińskim
W obronie szefa MSWiA stanął premier Donald Tusk. - Nie dacie rady, bo w tej sprawie, w sprawie bezpieczeństwa Polska jest razem z Marcinem Kierwińskim - tak jak on każdego dnia na posterunku. Minister Kierwiński dobrze służy Rzeczpospolitej i dalej będzie pełnił swoją misję - oświadczył Tusk, zwracając się do opozycji.
Szef rządu podkreślił, że wysoko ocenia kompetencje ministra, czego opozycja - jak mówił - nie jest w stanie zrozumieć. - Nie jesteście w stanie zrozumieć, czym się różni Marcin Kierwiński od was. Wielu z was, kiedy przychodzi czas odpowiedzialności, ucieka od odpowiedzialności - do europarlamentu, na Węgry, do Stanów Zjednoczonych - wskazywał premier.
Przypomniał, że Kierwiński „wrócił bez wahania z europarlamentu” do kraju, gdy „został wezwany przez ojczyznę w potrzebie”. - To jest wzór, wzór obywatela Rzeczpospolitej - dodał premier. Zaznaczył też, że od pierwszego dnia jego rząd podejmował „realne działania” w kraju, w Europie i na świecie, które „zabezpieczyły polskie granice i polskie terytorium przed nielegalną migracją”.
Kierwiński uderza w PiS: Każdy przestępca boi się policjanta
W trakcie debaty sejmowej szefa MSWiA bronili także członkowie koalicji rządzącej, którzy zwracali uwagę na to, że wniosek wobec Kierwińskiego jest niemerytoryczny i złożono go „po części z zemsty, po części z głupoty”. Władysław Kosiniak-Kamysz ( PSL) podkreślił, że Marcin Kierwiński odpowiada m.in. za skuteczną ochronę granicy. Jak podał, pod rządami ministra Kierwińskiego prób nielegalnego przekroczenia granicy było jedynie 214 i żadna nie była skuteczna. - Marcin Kierwiński z całym zespołem, policją, strażą graniczną i wojskiem doprowadzili do pełnej skuteczności i ochrony granicy - podkreślił Kosiniak-Kamysz.
Szef MSWiA Marcin Kierwiński ocenił, że we wniosku PiS o wotum nieufności wobec niego, jest bardzo dużo kłamstw, nieprawd i fałszerstw. - Pierwsze i największe kłamstwo dotyczy opisu sytuacji kadrowej w policji - powiedział. Jednocześnie podkreślił, że czuje się wyróżniony, bo im częściej PiS składa wnioski o wotum nieufności, czuje, że lepiej wykonuje swoją pracę. - Każdy przestępca boi się policjanta, tak już jest - podkreślił Kierwiński.
Przypomniał, że rząd obecnej koalicji wprowadził zachęty do służby w formacjach podległych MSWiA oraz podwyżki dla funkcjonariuszy, czy świadczenie mieszkaniowe. Dodał, że resort i rząd wprowadzili również Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. - Wy ochronę ludności i obronę cywilną zniszczyliście, wykasowaliście z systemu prawnego, a na sam koniec chcieliście jeszcze rozwalić Rządowe Centrum Bezpieczeństwa - podkreślił.
Szef MSWiA zwrócił także uwagę, że podczas obecnych rządów uszczelniono zaporę na granicy polsko-białoruskiej. Odpowiadając na zarzut o brak reakcji na fałszywe alarmy m.in. w miejscu zamieszkania matki prezydenta zaznaczył, że w tych sprawach zatrzymanych jest już pięć osób, zaś cztery osoby mają zasądzony areszt. Odnosząc się do kwestii umożliwienia transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa par jednopłciowych, podkreślił, że obecnie prawo w Polsce i wyroki sądów są przestrzegane.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET