Wrze wewnątrz PiS przed piątkowym prezydium. W partii krąży lista nazwisk
W piątek po południu zbierze się prezydium komitetu politycznego PiS, które - jak wynika z informacji podawanych przez PAP - ma zająć się dyscyplinowaniem polityków zaangażowanych w medialne spory. Wśród wskazywanych nazwisk pojawiają się Mateusz Morawiecki, Jacek Sasin oraz osoby związane z Zbigniewem Ziobrą.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie napięcia występują wewnątrz PiS między Morawieckim a Sasinem?
- Dlaczego Morawiecki nie znalazł się w zespole programowym PiS?
- Co oznacza określenie 'frakcja maślarzy' w kontekście polityki PiS?
- Które koalicje są rozważane przez PiS w obecnej sytuacji politycznej?
Prezydium PiS o sporach w partii. Padają nazwiska Morawieckiego i Sasina
Rozmówca PAP przekazał, że piątkowe posiedzenie ma dotyczyć polityków, którzy w ostatnich tygodniach publicznie ścierali się ze sobą. Jak mówił cytowany przez agencję informator, - myślę, że to będzie prezydium dyscyplinujące m.in. Mateusza Morawieckiego, Jacka Sasina, osoby z frakcji Zbigniewa Ziobry - zaznaczył rozmówca. Odnosząc się do wypowiedzi Sasina o Morawieckim, ocenił, że polityk "sam się zorientował, że przeszarżował i że to nie służy partii".
Według wcześniejszych informacji, o których pisał Onet, jednym z tematów posiedzenia mają być także pytania o możliwą koalicję z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna.
Napięcia między ludźmi Morawieckiego i Ziobry. Źródła PAP o tarciach w PiS
Źródła PAP sygnalizowały, że napięte relacje dotyczą przede wszystkim środowiska byłego premiera Mateusza Morawieckiego oraz ludzi dawnej Suwerennej Polski związanej z Zbigniewem Ziobrą. Politycy Suwerennej mieli oczekiwać mocniejszej obrony Ziobry, choć - jak wskazywały relacje - w PiS narasta frustracja postawą posła przebywającego w Budapeszcie.
W wywiadzie dla portalu Gazeta.pl Morawiecki był pytany, czy Ziobro zostałby ministrem sprawiedliwości w jego ewentualnym rządzie. - W moim rządzie nie planuję tego - odpowiedział.
Morawiecki poza zespołami programowymi PiS. Sasin atakuje byłego premiera
Media informowały, że były premier nie znalazł się w zespole ds. opracowania programu PiS ani na liście 18 grup tematycznych zajmujących się przygotowaniem propozycji programowych. Według doniesień miało to osłabić jego pozycję w partii.
W Radiu ZET Jacek Sasin stwierdził, że Morawiecki nie będzie kandydatem PiS na premiera, bo - reprezentuje w PiS bardziej centrowy nurt. - To nie jest to, czego oczekują wyborcy prawicy- dodał.
W odpowiedzi Morawiecki zamieścił w serwisie X zdjęcie Sasina z podpisem: "czego oczekują wyborcy prawicy".
"Frakcja maślarzy". Kulisy listy programowej PiS
PAP dopytała także o napięcia dotyczące zespołu programowego, do którego weszli m.in. Przemysław Czarnek, Tobiasz Bocheński, Patryk Jaki i Jacek Sasin, lecz zabrakło Mateusza Morawieckiego. Media opisywały tę grupę jako frakcję "maślarzy", nawiązując do wypowiedzi Bocheńskiego krytykującego podawanie w liniach lotniczych LOT, masła niemieckiej produkcji.
Polityk pytany o tę etykietę odparł: - Media przedstawiają, że jest frakcja "maślarzy", której liderem ma być Bocheński, a to jest wariactwo. Jak dodał, Bocheński - w ogóle nie ma posłuchu - i prawdopodobnie "sam podrzucił tę nazwę dziennikarzom".
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET