Wrze wewnątrz PiS. W partii narasta spór. Kaczyński zwołuje pilne posiedzenie

3 min. czytania
10.12.2025 12:58
Obserwuj nas na Google

W PiS narastają konflikty między frakcjami, a ostatnie wypowiedzi Jacka Sasina spotęgowały napięcie. Prezes Jarosław Kaczyński zwołał na 12 grudnia posiedzenie ścisłego kierownictwa partii, które ma dotyczyć zarówno rocznicy powołania rządu Donalda Tuska, jak i sytuacji wewnętrznej w ugrupowaniu.

fot. MIchał Janek/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak słowa Jacka Sasina o Braunie wpłynęły na konflikt w PiS.
  • Dlaczego Mateusz Morawiecki krytykuje Jacka Sasina.
  • Co mówią stronnicy Sasina o współpracy z Grzegorzem Braunem.
  • Które działania Kaczyńskiego mają łagodzić spory w PiS.

Konflikt w PiS po słowach Jacka Sasina o Grzegorzu Braunie

Według rozmówców Wirtualnej Polski ostatnie dni zaostrzyły spór między politykami PiS. Jacek Sasin miał podzielić ugrupowanie, dopuszczając możliwość koalicji z Grzegorzem Braunem. Jego obrońcy wskazują jednak, że podobny kierunek współpracy z Braunem dopuszczał niedawno również Mateusz Morawiecki.

Sasinowi wypomina się publiczne wypowiedzi dotyczące obsady stanowiska premiera. Stronnicy Morawieckiego podkreślają, że - "Morawiecki nie opowiada w mediach, kto powinien być premierem, a kto nie". Konflikt miał się nasilić, a atmosfera w PiS stała się – jak mówią politycy – wyjątkowo napięta.

Redakcja poleca

Mateusz Morawiecki reaguje na ataki. "Koniec skakania po pagonach"

W ostatnich dniach doszło do kolejnej wymiany zdań między Jackiem Sasinem a Mateuszem Morawieckim. Sasin przekonywał w wywiadach, że Morawiecki nie będzie już kandydatem PiS na premiera. Były premier miał odpowiedzieć na te słowa w mediach społecznościowych, krytykując byłego wicepremiera.

Oglądaj

- Koniec skakania po pagonach  podsumował w rozmowie z WP jeden ze współpracowników Morawieckiego. Apel o uspokojenie sytuacji wystosował europoseł Adam Bielan, który w programie Wirtualnej Polski wskazywał na konieczność unikania sporów o przyszłego premiera. Mimo to politycy rywalizujących frakcji nie zamierzają rezygnować z walki o wpływy.

PiS dzieli się w sprawie Brauna. "To taktyka Tuska"

Część polityków PiS uważa, że słowa Jacka Sasina o możliwej współpracy z Grzegorzem Braunem są błędem politycznym. Jeden z posłów tłumaczył, że - "to jest taktyka Tuska, wpychać nas w ramiona Brauna i straszyć naszą potencjalną koalicją. To trzeba przeciąć".

Na platformie X głos zabrali m.in. Tobiasz Bocheński i Janusz Kowalski, którzy bronią Sasina. Bocheński napisał: "Jacek Sasin ma rację. Prawo i Sprawiedliwość, jako partia prawicowa, konserwatywna i niepodległościowa, ma najlepszą wizję Polski (...). Wszyscy wyborcy są dla nas ważni".

Janusz Kowalski dodał: "Nie można wykluczać politycznej współpracy z Grzegorzem Braunem w procesie obalenia antypolskiego rządu Tuska, jak słusznie wskazuje Jacek Sasin".

Wewnętrzny spór Morawiecki–Sasin. "Przecież to jest komedia"

Jak słyszymy w PiS, wielu polityków miało pretensje do Jacka Sasina, zarzucając mu błędy w regionie podlaskim oraz wpływ na obecne napięcia. - Chłop nie upilnował władzy PiS na Podlasiu, a chce wszystkim dyktować, jak wrócić do władzy. Przecież to jest komedia - komentował jeden ze stronników Mateusza Morawieckiego.

Z kolei zwolennicy Sasina, a także politycy frakcji Tobiasza Bocheńskiego i Patryka Jakiego, wskazywali, że to Morawiecki i jego ludzie "zachowują się niedojrzale i rozbijają partię".

Przypominano również wypowiedź Morawieckiego sprzed kilku tygodni: - Wyobrażam sobie współpracę niemal z każdym. Również z tą partią, po to, by odsunąć od władzy ten zły rząd - mówił były premier w Radiu Zet o partii Grzegorza Brauna.

Jarosław Kaczyński wzywa kierownictwo PiS na Nowogrodzką

Narastającą sytuację w partii chce przeciąć Jarosław Kaczyński, który w sprawie Grzegorza Brauna wyraźnie się dystansuje i go krytykuje. Prezes PiS zwołał na 12 grudnia posiedzenie ścisłych władz ugrupowania na Nowogrodzkiej.

To drugie w ostatnich tygodniach takie spotkanie. Poprzednie, odbywające się pod koniec listopada, miało burzliwy przebieg. Zwołano je po ujawnieniu przez Wirtualną Polskę konfliktu dotyczącego prac programowych, z których wykluczono Mateusza Morawieckiego i jego współpracowników.

Były premier w geście protestu zrezygnował później z udziału w jednej z konferencji programowych PiS. Na 13 grudnia zaplanowano konferencję dotyczącą zdrowia, w której – jak informowała WP – Morawiecki może wziąć udział. Tego samego dnia wiceprezes PiS miał wystąpić na Podkarpaciu z Danielelem Obajtkiem i Beatą Szydło, jednak zaplanowane na ten dzień posiedzenie władz partii może to zmienić.

Źródło: Radio ZET/Wirtualna Polska 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET