`

Wstrzymane miliardy, pierwsza dymisja i zapowiedź kontroli. Rząd reaguje na burzę wokół KPO

3 min. czytania
12.08.2025 18:59
Obserwuj nas na Google

- Żadne środki z Krajowego Planu Odbudowy dla branży HoReCa nie zostaną wypłacone, dopóki poszczególne umowy nie zostaną skontrolowane i uznane za zgodne z zasadami programu wsparcia dywersyfikacji tego sektora - przekazała we wtorek ministra funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jednocześnie poinformowała o dymisji szefowej PARP. Czy polecą kolejne głowy w związku z aferą wokół KPO?

Ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podczas konferencji prasowej
fot. PAP/Marcin Obara

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego wstrzymano wypłaty z KPO dla sektorów HoReCa.
  • Jakie działania kontrolne podjęto w związku z aferą wokół KPO.
  • Czy są pierwsze dymisje w związku z aferą KPO i czy rząd planuje ich więcej.
  • Jak ministra Pełczyńska-Nałęcz skomentowała dotacje z KPO dla rodzin polityków.

Wypłaty z KPO dla HoReCa wstrzymane

Podczas wtorkowej konferencji prasowej ministra funduszy rozwoju i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podkreśliła, że w związku z aferą wokół wydatnych środków z KPO podjęto bardzo szybkie i szerokie działania kontrolne. Wymieniła m.in. kontrole w jednostkach Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, które udzielały dotacji.

- Podjęłam decyzję, że żadne środki nie zostaną przekazane na wypłaty dla beneficjentów, dopóki poszczególna umowa nie zostanie skontrolowana i uznana za zgodną z zasadami HoReCa (programu wsparcia dywersyfikacji działalności sektora hotelarskiego i gastronomicznego) - zadeklarowała ministra.

Pierwsza dymisja w związku z aferą wokół KPO?

Pełczyńska-Nałęcz poinformowała również o dymisji szefowej Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości Katarzyny Duber-Stachurskiej z powodu nieskuteczności w szeregu różnych programów.

- Były liczne skargi ze strony beneficjentów z HoReCa, jeśli chodzi o współpracę z PARP, natomiast powodem dymisji nie były te konkretne nieprawidłowości w obszarze HoReCa, ponieważ nie otrzymałam od pani prezes żadnego pisma ws. nieprawidłowości w programie HoReCa - oświadczyła Pełczyńska-Nałęcz na konferencji prasowej.

Jak dodała ministra, każda nieprawidłowo zakwalifikowana umowa, każda dotacja niezgodna z zasadami zostanie sprawdzona i rozliczona. - Natomiast dobrze przyznane dotacje zostaną wypłacone - zaznaczyła.

Redakcja poleca

Ministra została zapytana o to, czy ustaliła już z premierem zakres możliwych dymisji w związku z aferą. - Ja nie odniosłam wrażenia, że ktoś w ogóle chce jakieś decyzje personalne podejmować - odparła. Podkreśliła, że dyskusja na posiedzeniu Rady Ministrów była "bardzo poważna i bardzo głęboka" oraz nacechowana "zrozumieniem oburzenia społecznego".

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: mnie taka sytuacja oburza

Ministra funduszy i polityki regionalnej powiedziała również, że oburza ją sytuacja, w której dotacje z KPO dostają członkowie rodzin polityków, ale zaznaczyła, że takim osobom nie można zabronić starania się o dotacje.

- Mnie taka sytuacja po ludzku oburza, jako człowieka, ale jako ministra muszę działać zgodnie z regułami. To są ogromne pieniądze i nie może paść cień podejrzenia, że coś się zadziało z klucza politycznego i że ktoś z zestawu ministerialnego, ktoś z nas zainterweniował w procedury. Nie ma takiej możliwości, aby w regulamin programu wpisać, że nie wolno przyznawać wsparcia osobom z legitymacją tej czy innej partii czy też osobom, których małżonek czy matka, czy ojciec mają legitymację partyjną. To są zapisy niedopuszczalne w naborze, a jak ich nie ma, to nie ma tytułu do ich egzekucji. Zostaje ludzkie oburzenie - powiedziała Pełczyńska-Nałęcz.

Jednocześnie dodała, że polityczna interwencja jest zabroniona oraz, że "jest to najgorsza praktyka". - Chciałabym zwrócić uwagę, że są zasadne najpewniej uwagi do niektórych umów, ale nie ma cienia podejrzenia, że ktoś z ministerstwa czerpał tutaj korupcyjne czy prywatne korzyści. Tu jest czysto, tu jest jawnie, transparentnie, jest pełna jawność danych i żelazne stosowanie wszystkich procedur - dodała.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET