`

"Za to też ktoś musi płacić". Głos z ministerstwa po wecie Nawrockiego

2 min. czytania
22.08.2025 17:17
Obserwuj nas na Google

Karol Nawrocki zawetował ustawę wiatrakową, co wywołało polityczne napięcia, a szef MON zarzucił mu osłabienie bezpieczeństwa energetycznego kraju. Prezydent Nawrocki proponuje własny projekt ustawy, lecz ministerstwo klimatu nie zgadza się na jego przyjęcie, podkreślając potrzebę konsultacji z rządem przed podejmowaniem decyzji. Minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz argumentuje, że zamrażanie cen energii to rozwiązanie tymczasowe i Polska powinna inwestować w odnawialne źródła energii.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
fot. Krzysztof Radzki/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Karol Nawrocki zawetował ustawę wiatrakową.
  • Co powiedziała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz o mrożeniu cen energii.
  • Jakie stanowisko przyjęło ministerstwo klimatu wobec weta.
  • Które działania są zdaniem ministerstwa potrzebne w polskiej energetyce.

Weto Nawrockiego ws. "ustawy wiatrakowej". Jest odpowiedź z ministerstwa

Po tym, jak Karol Nawrocki zdecydował się zawetować ustawę wiatrakową, która m.in. zamrażała ceny energii w Polsce, wybuchła niemała polityczna burza. Prezydent był krytykowany przez obóz rządzący, a szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził nawet, że Nawrocki "uderzył w bezpieczeństwo energetyczne kraju". 

Jak wcześniej informowaliśmy, Karol Nawrocki przedstawił własny projekt ustawy dotyczącej mrożenia cen energii. Do sprawy odniosła się szefowa resortu klimatu Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Argumentuje, że zamrożenie cen to działanie doraźne, a Polska powinna inwestować w odnawialne źródła energii. 

Mrożenie cen "doraźne". "Potrzeba inwestycji w zieloną energię"

- Oba rozwiązania są potrzebne, ale musimy rozumieć, że mrożenie cen nie jest pomysłem na polską energetykę - powiedziała. Dodała przy tym, że inwestycje w zieloną energię "naturalnie spowodują, że ludzie będą płacić mniej za prąd".  - Przecież za to mrożenie cen też ktoś musi płacić - dodaje. 

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz deklaruje, że jej resort będzie współpracować z prezydentem Nawrockim. Nie ma jednak zgody na przyjęcie przedstawionego przez niego projektu ustawy o mrożeniu cen. Podkreśla też, że zanim prezydent zawetuje jakąś ustawę, powinien to skonsultować z rządem. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET