Zakaz sprzedaży alkoholu w Sejmie? Polacy odpowiedzieli jednoznacznie
Zdecydowana większość Polaków sprzeciwia się sprzedaży alkoholu w budynkach Sejmu - wynika z sondażu Opinia24 dla "Faktów" TVN i TVN24. Aż 81 proc. badanych popiera wprowadzenie całkowitego zakazu. Dyskusję na ten temat ponownie rozgrzały doniesienia o tzw. "patoposłach", którzy mieli nadużywać alkoholu w hotelu poselskim.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są wyniki sondażu ws. sprzedaży alkoholu w Sejmie?
- Skąd pojawił się termin "patoposłowie"?
- Co proponuje koło Razem w sprawie alkoholu?
- Jakie są opinie polityków na temat zakazu alkoholu w Sejmie?
Polacy przeciw alkoholowi w Sejmie
Według sondażu przeprowadzonego 13-14 października 2025 roku na reprezentatywnej próbie 1001 dorosłych mieszkańców Polski, aż 81 proc. respondentów chce zakazu sprzedaży alkoholu w budynkach Sejmu. Przeciwnego zdania jest 14 proc., a 5 proc. badanych nie potrafiło zająć stanowiska.
W ostatnich tygodniach opinię publiczną poruszyły relacje o posłach, którzy mieli nadużywać alkoholu w hotelu poselskim. To po tych doniesieniach w debacie publicznej pojawił się termin "patoposłowie".
Hołownia o "patoposłach" i zakazie w hotelu poselskim
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia podkreślał wcześniej, że "nie ma miejsca dla patoposłów i żadnych patologii na terenie zarządzanym przez Kancelarię Sejmu". Z kolei koło Razem domaga się rozszerzenia zakazu na cały hotel poselski. Do marszałka trafiło w tej sprawie oficjalne pismo.
- Złożyliśmy takie pismo do marszałka. Lata 90. już się skończyły, a ja nie chcę oglądać kolejnych zapijaczonych mord wtaczających się na salę sejmową czy na głosowania. Podejmujemy decyzje dotyczące milionów ludzi i to, że ktoś nie potrafi się powstrzymać od wypicia kielicha, jest niedopuszczalne - powiedział Adrian Zandberg.
Krajewski i Mentzen o "alkoholu"
W rozmowie z Radiem ZET minister rolnictwa Stefan Krajewski ujawnił, że po sześciu latach wyprowadził się z hotelu poselskiego właśnie z powodu takich sytuacji. - W ostatnim czasie pojawili się patoposłowie, tak to trzeba nazwać - powiedział Krajewski w Radiu ZET, wskazując na posłów PiS Dariusza Mateckiego i Łukasza Mejzę.
Inaczej do pomysłu zakazu sprzedaży alkoholu w Sejmie podchodzi lider Konfederacji Sławomir Mentzen. W rozmowie z Radiem ZET stwierdził: - Po alkoholu często lepiej się rozmawia. Gdyby tego nie było, to Sejm stanie się trochę mniej ludzkim miejscem - powiedział Mentzen, odnosząc się do pomysłu ograniczenia sprzedaży alkoholu na terenie parlamentu. Zdaniem polityka, wprowadzenie zakazu niewiele zmieni, ponieważ posłowie i tak piją w swoich pokojach.
Źródło: Radio ZET/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET