Zamieszanie wokół spotkania Nawrocki-Zełenski. "Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wsiadł w pociąg"

2 min. czytania
27.10.2025 10:37
Obserwuj nas na Google

Jeśli pan prezydent Zełenski chce zobaczyć Karola Nawrockiego, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wsiadł w pociąg i przyjechał do Warszawy na spotkanie - stwierdził na antenie TVN24 Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta. 

wołodymyr zełenski karol nawrocki
fot. KIRSTY WIGGLESWORTH/AFP/East News, PRZEMEK SWIDERSKI/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak brak wizyty Karola Nawrockiego w Kijowie argumentował Marcin Przydacz.
  • Co wpływa na decyzje o organizacji spotkania Nawrocki-Zełenski.
  • Które konkrety mogą wpłynąć na zbliżenie kontaktów między Polską a Ukrainą.

Karol Nawrocki nie pojedzie do Kijowa? Nowe informacje

Mimo jasnych sygnałów ze strony Ukrainy Karol Nawrocki nie ma zamiaru odwiedzić Wołodymyra Zełenskiego w Kijowie - podaje "Gazeta Wyborcza". Przywódcy od momentu objęcia urzędu prezydenta przez Nawrockiego rozmawiali wyłącznie telefonicznie.

Pytany o tę sprawę w TVN24 Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej w Pałacu Prezydenckim stwierdził, że "jeśli pan prezydent Zełenski chce zobaczyć Karola Nawrockiego, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wsiadł w pociąg i przyjechał do Warszawy na spotkanie". Dopytywany, czy mając na uwadze większe doświadczenie polityczne Zełenskiego, to nie Nawrocki powinien jako pierwszy złożyć wizytę prezydentowi Ukrainy, Przydacz odparł: "Nie ma takich zasad w dyplomacji. Jest to częstą zasadą, ale nie zawsze".

Redakcja poleca

Kulisy organizacji spotkania Nawrocki-Zełenski

Przydacz podkreślił, że wszystko będzie zależało m.in. od "konkretów". - Co się będzie działo w dialogu historycznym, co się będzie działo w dialogu gospodarczym. Będziemy planować te działania na przyszłość, ale w zależności też od postępów w tych sprawach, na których prezydentowi zależy - mówił. 

- Gdybym miał w jakikolwiek sposób podpowiadać stronie ukraińskiej, jak tutaj doprowadzić do bliższych kontaktów, to posuwałbym te sprawy konkretne naprzód, na przykład w tematyce historycznej, wtedy wizyta głowy państwa ma być pewnego rodzaju finałem jakiegoś procesu, a nie jego początkiem - dodał szef Biura Polityki Międzynarodowej w Pałacu Prezydenckim. Zdradził jednak, że z obu stron napłynęło już formalne zaproszenie do spotkania.

Źródło: Radio ZET/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET