Zaskakująca większość sejmowa w nowym sondażu. Pierwsza taka sytuacja od miesięcy
Koalicja Obywatelska na wyraźnym prowadzeniu, a PiS i Konfederacja tracą - wynika z najnowszego sondażu parlamentarnego United Surveys dla Wirtualnej Polski. Badanie pokazuje też, jakie ugrupowania musiałyby wejść w koalicję, żeby uzyskać sejmową większość.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kto wygrałby wybory parlamentarne, gdyby odbyły się w najbliższą niedzielę.
- Które partie wprowadziłyby swoich przedstawicieli do Sejmu.
- Jaka większość sejmowa jest możliwa na podstawie sondażu dla WP.
Sondaż partyjny. Duża przewaga KO, koalicja broni większości w Sejmie
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą, wygrałaby je Koalicja Obywatelska - wynika z najnowszego, opublikowanego we wtorek rano, sondażu parlamentarnego United Surveys dla Wirtualnej Polski. Ugrupowanie premiera Donalda Tuska prowadzi w nim zdecydowanie, bo z poparciem 31,5 proc. (wzrost o 1,3 punkty procentowe w porównaniu z poprzednim badaniem) aż o ponad 14 pkt proc. wyprzedza drugie w zestawieniu PiS. Partia Jarosława Kaczyńskiego może liczyć na 17,2 proc. głosów (spadek o 2 pkt proc.).
Podium zamyka Konfederacja. Formacja Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka cieszy się poparciem 12,9 proc., co również oznacza spadek (o 2,2 pkt proc.). Na czwartej pozycji plasuje się Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, która - w przeciwieństwie do dwóch wyżej sklasyfikowanych sił prawicowych - rośnie (o 4,1 pkt proc. do 10,9 proc. poparcia).
Swoich przedstawicieli do Sejmu wprowadziłyby także Nowa Lewica z wynikiem 8,8 proc. (wzrost o 2,2 pkt proc.) i Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego (5,3 proc. - spadek o 0,7 pkt proc.). Minimalnie pod progiem lądują PSL - na które głos deklaruje 3,8 proc. ankietowanych (wzrost o 0,1 proc.) - oraz Partia Razem (3,2 proc. - spadek o 0,8 pkt proc.). Na końcu stawki mamy Polskę 2050 z niezmiennym poparciem zaledwie 0,5 proc. respondentów. Z kolei 5,9 proc. nie wie, na kogo głosować. Poniżej pełne zestawienie:
- KO - 31,5 proc.
- PiS - 17,2 proc.
- Konfederacja - 12,9 proc.
- KKP G. Brauna - 10,9 proc.
- Nowa Lewica - 8,8 proc.
- Rozwój Plus - 5,3 proc.
- PSL - 3,8 proc.
- Razem - 3,2 proc.
- Polska 2050 - 0,5 proc.
- Nie wiem/trudno powiedzieć - 5,9 proc.
A jak powyższe rezultaty przełożyłyby się na rozkład mandatów w kolejnej kadencji Sejmu? Na podstawie badania US oraz kalkulatora prof. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego (który - jak pisze WP - szacunkowo „rozkłada poparcie z sondażu na 41 okręgów wyborczych według struktury wyników z poprzednich wyborów, a następnie dzieli mandaty metodą D'Hondta”) wygląda to następująco:
- KO - 192
- PiS - 95
- Konfederacja - 66
- KKP G. Brauna - 53
- Nowa Lewica - 39
- Rozwój Plus - 15
Rzut oka na powyższy podział jasno wskazuje, że możliwy jest sojusz KO i Nowej Lewicy. I choć byłaby to większość na styk (bo zaledwie 231 mandatów), to i tak po raz pierwszy od wielu miesięcy koalicja rządowa może liczyć na przewagę w Sejmie. I to przy udziale zaledwie dwóch formacji obecnego obozu władzy. Zsumowany wynik mandatów prawicy - uwzględniając dorobek wszystkich tworzących ją ugrupowań - wynosi bowiem dokładnie 229.
Sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski przeprowadzono w dniach 18-20 września 2026 r. metodą CATI&CAWI na próbie 1000 osób.
Źródło: Radio ZET/Wirtualna Polska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET