Zestrzeliwanie rosyjskich myśliwców? Tusk przedstawił stanowisko
- Decyzję o zestrzeliwaniu obiektów latających będziemy podejmowali bezdyskusyjnie, kiedy naruszają nasze terytorium i latają nad Polską. Tu nie ma o czym dyskutować - powiedział w poniedziałek podczas konferencji premier Donald Tusk. To reakcja na zeszłotygodniowe naruszenie estońskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie myśliwce.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co Tusk mówi o działaniach Polski w przypadku naruszenia jej terytorium.
- Do jakich incydentów w związku z naruszeniem przestrzeni powietrznej NATO doszło w ostatnich dniach.
- Które państwa NATO popierają zestrzeliwanie rosyjskich samolotów.
Czy Polska będzie zestrzeliwać rosyjskie myśliwce? Tusk zabrał głos
- Gdy mamy do czynienia z sytuacjami nie do końca jasnymi, na przykład ostatni przelot rosyjskich myśliwców nad platformą Petrobalticu, ale bez naruszenia, bo to nie są nasze wody terytorialne, trzeba się dwa razy zastanowić, zanim podejmie się decyzję o działaniach, które mogą wywołać już bardzo ostrą fazę konfliktu - powiedział premier Donald Tusk podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. Jednocześnie podkreślił, że w przypadku naruszenia terytorium Polski przez obce latające obiekty, decyzję o ich zestrzeleniu rząd "będzie podejmował bezdyskusyjnie".
Tusk podkreślił, że Polska pozostaje w stałym kontakcie ze swoimi sojusznikami. - Jesteśmy gotowi do każdej decyzji, która ma na celu unicestwienie wszystkich obiektów, które mogą nam zagrażać. Ale muszę mieć 100-procentową pewność, że sojusznicy będą traktowali to w taki sam sposób jak my, że w sytuacji, gdy konflikt wejdzie w bardzo ostrą fazę, to nie będziemy sami w tym - dodał.
Rosyjskie prowokacje. Jaka będzie odpowiedź NATO?
W piątek rano trzy rosyjskie myśliwce MIG-31 naruszyły przestrzeń powietrzną Estonii. Samoloty latały nad terytorium tego kraju przez ok. 12 minut. Jednocześnie miały wyłączone transpondery, więc nie było możliwości kontaktu z pilotami. Tego samego dnia dwa rosyjskie myśliwce przeleciały nad platformą wiertniczą Petrobalticu na Morzu Bałtyckim. Wcześniej - w nocy z 9 na 10 września - rosyjskie drony wielokrotnie naruszyły polską przestrzeń powietrzą.
W związku z tymi incydentami wiele państw NATO opowiada się za stanowczą reakcją na działania Rosji, w tym nawet zestrzeliwaniu samolotów, które bezprawnie naruszą przestrzeń powietrzną Sojuszu. Taką opinię wyrazili m.in. przywódcy Czech i Litwy.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET