Ziobro wiedział o przekazaniu 25 mln zł na zakup Pegasusa? Były szef CBA zabrał głos
Były szef CBA Ernest Bejda powiedział, że - jego zdaniem - były szef Ministerstwa Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wiedział o przekazaniu 25 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości na zakup systemu Pegasus. Dodał, że pytanie to należy kierować do samego zainteresowanego oraz nie wskazał, kto i kiedy ustalił tę kwotę.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co powiedział były szef CBA Ernest Bejda podczas przesłuchania przez komisję śledczą ds. Pegasusa.
- Czy Zbigniew Ziobro wiedział o zakupie systemu Pegasus z pieniędzy Funduszu Sprawiedliwości.
- W jakich okolicznościach została podpisana umowa dot. przekazania 25 mln zł na system Pegasus.
Ziobro wiedział o przekazaniu 25 mln zł na zakup Pegasusa? Były szef CBA zabrał głos
Podczas posiedzenia komisji śledczej ds. Pegasusa były szef CBA kilkukrotnie pytany był o to, kto zdecydował, że na zakup Pegasusa zostanie przekazana kwota 25 mln zł pochodząca z Funduszu Sprawiedliwości. Bejda odparł, że decyzja zapadła "w procedurze, o której decydował dysponent funduszu". Dopytywany o szczegóły, dodał, że dysponentem funduszu był ówczesny wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości Michał Woś.
Na pytanie, czy ostatecznym dysponentem nie był minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, Bejda odparł, że w tej sprawie Woś był "upoważniony przez ministra Ziobrę". Dopytywany, czy w takim razie Ziobro nic nie wiedział o przekazaniu 25 mln zł na ten cel, były szef CBA odpowiedział, że według niego wiedział. - Ale o to proszę zapytać ministra Ziobrę - dodał.
Szczegóły podpisania umowy
Bejda był również pytany o okoliczności podpisania umowy na przekazanie 25 mln zł na zakup systemu Pegasus. Jak mówił, do podpisania jej doszło w siedzibie CBA, prawdopodobnie w jego gabinecie, a obecny był tam były wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości Michał Woś.
Na pytanie, kto przygotowywał umowę - ówczesny wiceminister czy CBA, odparł, że zajęły się tym "stosowne służby prawne", najprawdopodobniej te ministerstwa, albo też umowa przygotowywana była "wspólnie i w porozumieniu" z nimi. Po serii nieporozumień z zadającą pytania przewodniczącą komisji Magdaleną Sroką podkreślił również, że umowa na przekazanie środków a umowa na zakup Pegasusa to dwie różne sprawy. Dodał, że ta druga jest tajna.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET