`

Ziobro z Orbanem. Wiceszef MON: mam nadzieję, że weźmie odpowiedzialność

3 min. czytania
30.10.2025 18:07
Obserwuj nas na Google

- Mam nadzieję, że Zbigniew Ziobro nie pozostanie na Węgrzech. Myślę, że minister jest takim człowiekiem, że weźmie na siebie odpowiedzialność - stwierdził wiceszef MON Paweł Zalewski w audycji "Trzy pytania na koniec dnia" u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET. Skomentował w ten sposób spotkanie Ziobry z premierem Węgier Viktorem Orbanem. 

Paweł Zalewski
fot. Radio ZET

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były cele wizyty Zbigniewa Ziobro u Viktora Orbana na Węgrzech.
  • Dlaczego polska prokuratura ściga posła PiS.
  • Co zarzuca się byłemu ministrowi sprawiedliwości w kontekście Funduszu Sprawiedliwości.

Ziobro z Orbanem. Zalewski komentuje w Radiu ZET

W czwartek przebywający na Węgrzech Zbigniew Ziobro spotkał się z premierem tego kraju Viktorem Orbanem. Ten zamieścił w mediach społecznościowych ich wspólne zdjęcie. We wpisie na platformie X napisał m.in. o "sprawiedliwości dla Polski" i o tym, że "polska prawica odniosła ogromne zwycięstwo w wyborach prezydenckich", mając na myśli wygraną Karola Nawrockiego.

"Od tego czasu probrukselski rząd polski rozpoczął przeciwko niej polityczną nagonkę. Dziś spotkałem się w Budapeszcie z byłym ministrem sprawiedliwości Ziobrą”. Polski rząd próbuje doprowadzić do jego aresztowania. Wszystko to dzieje się w sercu Europy, podczas gdy Bruksela milczy. W absurdalnych czasach żyjemy..." - napisał szef węgierskiego rządu". O komentarz w tej sprawie został poproszony Paweł Zalewski - gość audycji "Trzy pytania na koniec dnia" u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET.

Oglądaj

- Mam nadzieję, że Zbigniew Ziobro nie pozostanie na Węgrzech. Myślę, że minister jest takim człowiekiem, że weźmie na siebie odpowiedzialność - stwierdził wiceszef MON. Przypomniał też, że "sam Ziobro mówił, iż niewinni nie mają się czego obawiać". 

Przekonywał, że działań komisji śledczej ws. Pegasusa, która "ma wszystkie prawa do tego, by ministra przesłuchać", jak i działań prokuratury "nie można traktować w kategorii spraw politycznych". Jego zdaniem to "są bardzo ważne pytania, na które musi odpowiedzieć". - Sądzę, że dla byłego ministra sprawiedliwości to są oczywiste kwestie - dodał Zalewski. 

Fundusz Sprawiedliwości - co mają z rym wspólnego Ziobro, Matecki i Romanowski?

We wtorek polska prokuratura zwróciła się do Sejmu o uchylenie immunitetu Ziobrze i zgodę na jego aresztowanie. Śledczy podejrzewają, że były minister sprawiedliwości popełnił 26 przestępstw ściśle związanych z pełnioną przez niego wówczas funkcją. Jeden z zarzutów dotyczy założenia i kierowania grupą przestępczą. Chodzi przede wszystkim o sprawę defraudacji środków tzw. Funduszu Sprawiedliwości zarządzanego przez MS, z którego środki miały trafiać do ofiar przestępstw.

Redakcja poleca

Badaniem m.in. sprawy ustawiania konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości zajmuje się powołany w lutym 2024 r. specjalny zespół śledczy nr 2 Prokuratury Krajowej. Prowadzi on wielowątkowe i rozwojowe śledztwo, które toczy się m.in. w sprawie przekroczenia w ubiegłych latach uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez ministra sprawiedliwości oraz urzędników resortu, którzy byli odpowiedzialni za pieniądze z funduszu.

W śledztwie podejrzanymi są m.in. były wiceszef MS, poseł PiS Marcin Romanowski, wobec którego sąd w grudniu ub.r. wydał decyzję o aresztowaniu, lecz Romanowski otrzymał azyl polityczny na Węgrzech, a także poseł PiS Dariusz Matecki, który jest jedną z osób, wobec których Prokuratura Krajowa skierowała w czwartek akt oskarżenia w śledztwie dot. Funduszu Sprawiedliwości.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET