Żurek skomentował atak na biuro PO. "Nie pozwolimy"

2 min. czytania
20.10.2025 14:01
Obserwuj nas na Google

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek skomentował zatrzymanie Krzysztofa B., podejrzewanego o próbę podpalenia siedziby Platformy Obywatelskiej przy ulicy Wiejskiej w Warszawie. Podkreślił, że państwo musi pokazać sprawczość służb, aby podobne czyny nie pozostały bezkarne.

fot. Wojciech Strozyk/REPORTER/Mateusz Grochocki/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zdarzenie miało miejsce w biurze PO na Wiejskiej?
  • Dlaczego sprawczość służb jest tak istotna według Żurka?
  • Co grozi podejrzanemu Krzysztofowi B. za atak na biuro PO?
  • Dlaczego minister podkreśla znaczenie spokoju i skutecznych działań?

Żurek po ataku na biuro poselskie PO: trzeba pokazać sprawczość służb

Musimy przede wszystkim pokazać sprawczość służb, to znaczy każdy, komu w głowie roi się taki czyn, powinien wiedzieć, że nie pozostanie bezkarny - powiedział Waldemar Żurek, komentując dla mediów poniedziałkowe zatrzymanie 44-letniego Krzysztofa B..

Podejrzany, mieszkaniec powiatu łosickiego, był wcześniej skazany za groźby wobec premiera Donalda Tuska. We wrześniu sąd wymierzył mu karę grzywny.

Redakcja poleca

Atak na biuro Platformy Obywatelskiej w Warszawie

Do incydentu doszło w piątek po południu. W drzwi budynku przy ulicy Wiejskiej, w którym mieści się m.in. siedziba Platformy Obywatelskiej, napastnik próbował rzucić koktajlem Mołotowa. Świadkowie relacjonowali, że mężczyzna został odepchnięty, a butelka rozbiła się przed wejściem. W poniedziałek rano Komenda Stołeczna Policji poinformowała o zatrzymaniu podejrzanego.

Minister: nie możemy dopuścić do anarchii

Ja nie chcę tutaj mówić o tym, jak sądy powinny działać, bo sądy są niezawisłe, więc wydaje mi się, że takie procesy powinny się toczyć szybko i powinniśmy pokazywać, że na takie akty nie ma przyzwolenia, dlatego że wszyscy wiemy, jak to się mogło skończyć - mówił Żurek.

Minister zwrócił uwagę, że w budynku przy Wiejskiej oprócz biur partyjnych mieści się również restauracja popularna wśród warszawiaków. - Gdyby rzeczywiście doszło do sytuacji podpalenia tego wyjścia, to mogłoby dojść do ogromnej tragedii - zaznaczył. Więc ja bardzo proszę o wytonowanie tych emocji, ale jednocześnie deklaruję, że zarówno policja, jak i prokuratura będą tutaj działać skutecznie. Nie pozwolimy na to, żeby w Polsce wdzierała się anarchia, która jest podsycana jakimiś nieodpowiedzialnymi politycznymi wypowiedziami - podkreślił minister sprawiedliwości. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET