120 ewakuacji i 630 syren po alarmie w woj. lubelskim. „Procedury zadziałały"

1 min. czytania
18.09.2026 07:34
Obserwuj nas na Google

– Na terenie naszego województwa uruchomiło się 630 syren alarmowych na terenie każdego powiatu [...], w 120 budynkach zarządzono ewakuacje – mówił w czwartek Krzysztof Komorski, wojewoda lubelski. W jego ocenie wszystko wskazuje na to, że po czwartkowym alarmie procedury zadziałały zgodnie z planem.

Syreny
fot. Marysia Zawada/REPORTER – zdj. ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak zareagowały władze woj. lubelskiego na alarm RCB.
  • Co obejmowała procedura alarmowa w woj. lubelskim.
  • Które miejsca podlegały ewakuacji podczas alarmu.

Alarm w woj. lubelskim. Wojewoda: Procedury zadziałały

„UWAGA! UWAGA! UWAGA! Zagrożenie atakiem z powietrza. Znajdź bezpieczne miejsce. Stosuj się do poleceń służb. Oczekuj dalszych komunikatów" – tak brzmiał czwartkowy alert RCB, który otrzymali mieszkańcy woj. podkarpackiego i lubelskiego. Zawyły tam również syreny alarmowe. 

Wieczorem Krzysztof Komorski, wojewoda lubelski podsumował działania na terenie województwa. Zwołano tam sztab kryzysowy. Wzięli w nim udział przedstawiciele służb, a także wicewojewodowie. – Wszystko wskazuje na to, że procedury zadziałały zgodnie z planem. Wszystkie decyzje, które podejmowaliśmy po wcześniejszych incydentach, przyniosły efekty – mówił Komorski. W czwartek w całym regionie uruchomiło się 630 syren na terenie każdego powiatu. – Nie było powiatu, w którym te syreny nie zostałyby uruchomione. W 120 budynkach zarządzono ewakuacje – to były szkoły, uniwersytety, większe miejsca pracy czy urzędy – mówił wojewoda. 

Krzysztof Komorski zapewnił, że dalej prowadzone będą działania mające na celu podniesienie efektywności działania systemu wczesnego alarmowania i ostrzegania. – Służby państwowe w pełni kontrolują sytuację i pozostają w gotowości, by chronić bezpieczeństwa obywateli – dodał wojewoda.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET