145 tys. odbiorców bez prądu. Masowe awarie w Polsce, chodzi o konkretny region

2 min. czytania
22.08.2026 16:43
Obserwuj nas na Google

Do 145 tys. wzrosła liczba odbiorców w północno-wschodniej Polsce, głównie w województwie podlaskim, pozbawionych prądu wskutek masowych awarii związanych z bardzo silnym wiatrem – poinformowała w sobotę po południu PGE Dystrybucja.

Sieć
fot. Krzysztof Kaniewski/REPORTER – zdj. ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie skutki przyniósł front burzowy przetaczający się przez Polskę.
  • Dlaczego 145 tys. osób zostało pozbawionych prądu.
  • Które regiony Polski są najbardziej dotknięte brakiem zasilania.

Pogodowy armagedon w Polsce. Do 145 tys. osób bez prądu

Front burzowy sieje spustoszenie w Polsce. – Odnotowaliśmy ponad 6,5 tys. interwencji – powiedział w sobotnie popołudnie w rozmowie z PAP bryg. Karol Kroć z Państwowej Straży Pożarnej. „Silny wiatr przechodzący przez Polskę powoduje uszkodzenia sieci elektroenergetycznej na obszarze działania PGE Dystrybucja" – czytamy w komunikacie PGE. Energetycy zapewniają, że cały czas naprawiane są awarie, ale pogoda sprawia, że pojawiają się kolejne.

PGE Dystrybucja w Białymstoku obejmuje zasięgiem swego działania nie tylko województwo podlaskie, ale też część Warmii i Mazur. Jak poinformowała spółka, według stanu na godzinę 14 prądu nie miało ok. 145 tys. odbiorców. Najtrudniejsza sytuacja jest wokół Białegostoku, gdzie bez prądu było 71 tys. odbiorców (teren powiatu białostockiego). W części Warmii i Mazur, którą zasięgiem swego działania obejmuje również białostocki oddział spółki, w Rejonie Energetycznym Ełk bez prądu było 36 tys. odbiorców.

Redakcja poleca

„Brygady PGE Dystrybucja od początku wystąpienia awarii pracują w terenie, lokalizując uszkodzenia, zabezpieczając miejsca zdarzeń i sukcesywnie przywracając zasilanie odbiorcom. Robimy wszystko, aby przerwy w dostawach energii trwały możliwie jak najkrócej, a zasilanie jak najszybciej wracało do naszych odbiorców" – podkreślono w komunikacie. Pogotowie Energetyczne, na które z okolic Białegostoku bardzo trudno się dodzwonić, informuje, że awarie na terenie wokół miasta mogą być usuwane do północy.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET