15-miesięczna Zuzia nie żyje. Rodzice żegnają córkę. "Twoje życie było dla nas darem"
Do wielkiej tragedii doszło w Rgielsku pod Wągrowcem w woj. wielkopolskim. 15-miesięczna Zuzia weszła do skrzyni na pościel w łóżku, gdzie następnie straciła przytomność. Mimo szybko podjętej akcji reanimacyjnej życia dziewczynki nie udało się uratować. Teraz dziecko żegnają rodzice.
Matka tragicznie zmarłej Zuzi żegna córkę
Do tragicznego zdarzenia doszło 31 grudnia ok. godz. 11:50 w Rgielsku niedaleko Wągrowca. - Z pierwszych ustaleń policjantów wynika, że najpewniej doszło do bardzo nieszczęśliwego wypadku, w którym 15-miesięczna dziewczynka weszła niezauważona do skrzyni łóżka. Domownicy przechowywali w niej różne rzeczy. Przebywając tam, utraciła przytomność i doszło do zatrzymania akcji serca - mówił Radiu ZET asp. Dominik Zieliński, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wągrowcu.
Niestety życia 15-miesięcznej Zuzi nie udało się uratować. Lekarze stwierdzili jej zgon w Nowy Rok. Teraz na swoim profilu na Facebooku z córką postanowiła pożegnać się jej matka. "Dziękujemy za wszystkie wspólne chwile, za twoją miłość i dobroć. Nie żegnamy się na zawsze. Twoje życie było dla nas darem. Twoje ciepło, uśmiech i życzliwość na zawsze pozostaną w naszej pamięci. Kochamy cię" - napisała matka tragicznie zmarłej Zuzi, oznaczając jednocześnie ojca dziecka.
Przyjaciele składają kondolencje
Pod wpisem matki dziewczynki znajduje się już ponad 200 komentarzy z kondolencjami. "Najszczersze wyrazy współczucia. Dużo siły dla was w tym trudnym czasie", "Spoczywaj aniołku w spokoju", "Serce łamie się na milion kawałków". Obecnie sprawę śmierci dziecka wyjaśnia policja.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET