19-latek nie żyje, tragedia na Śląsku. Policja ogłasza czarny alert
Do tragicznego wypadku doszło na katowickim odcinku autostrady A4. W wyniku zdarzenia zginął 19-letni kierowca bmw. Śląska Policja w związku ze śmiertelnym wypadkiem po raz kolejny ogłosiła czarny alert drogowy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku na autostradzie A4.
- Dlaczego wprowadzono czarny alert drogowy.
- Co zrobiła policja po zdarzeniu na A4.
- Które statystyki drogowe podała policja dotyczące śląskich dróg.
Tragedia na autostradzie A4. Nie żyje 19-latek
Do tragicznego wypadku drogowego z udziałem samochodu osobowego marki BMW doszło na autostradzie A4 w kierunku Krakowa, na wysokości ulicy Kochłowickiej.
"Pomimo szybkiej reakcji wszystkich służb ratunkowych, życia 19-letniego uczestnika zdarzenia nie udało się uratować. Na miejscu przez kilka godzin pracowali policjanci z katowickiej komendy pod nadzorem prokuratora, wykonując niezbędne czynności procesowe" - przekazała w komunikacie policja. Śledczy wyjaśniają teraz szczegółowo okoliczności tego wypadku. "Apelujemy o rozsądek i rozwagę za kierownicą!" - podkreślają służby.
Policja wprowadziła czarny alert drogowy
Po wypadku wprowadzono czarny alert drogowy. To inicjatywa, która ma wstrząsnąć kierowcami i zwiększyć bezpieczeństwo na drogach. Alert ogłaszany jest za każdym razem, gdy na śląskich drogach dochodzi do wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Policja informuje, że tylko od początku jesieni na drogach województwa śląskiego doszło do 79 wypadków, w których zginęło 9 osób, 89 zostało rannych.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET