20-letni Szymon Masarski nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań żołnierza

2 min. czytania
07.06.2024 17:13
Obserwuj nas na Google

Nie żyje Szymon Masarski, 20-letni podchorąży Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie – poinformowała Wirtualna Polska. Prokuratura zidentyfikowała jego zwłoki. Student był poszukiwany od lipca 2022 roku.

Szymon Masarski
fot. Policja

Szymon Masarski nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań 20-letniego podchorążego

Szymon Masarski studiował w tzw. Szkole Orląt, elitarnej akademii wojskowej w Dęblinie. Miał latać na myśliwcach F-16. 29 lipca 2022 roku zaliczył wszystkie egzaminy praktyczne. Tego samego dnia przepadł bez śladu. Ostatni raz widziany był, gdy wyjeżdżał rowerem z jednostki. Jednoślad został znaleziony przez wędkarza w okolicy rzeki Wieprz. W pobliżu odnaleziono też wojskowy plecak i ubrania. W kieszeni spodni znajdował się portfel i dowód osobisty Szymona.

W poszukiwania 20-latka zaangażowały się wszystkie służby. Użyto helikoptera policyjnego, psa tropiącego oraz dronów. Do akcji dołączyli też członkowie Grupy Rekonstrukcji Historycznych – 3 Pułku Strzelców Konnych im. Hetmana Polnego Koronnego Stefana Czarnieckiego, którzy konno przeczesywali linię brzegową. Równolegle była prowadzona akcja operacyjna przez policjantów kryminalnych. Sprawdzano media społecznościowe, konta bankowe i monitoringi.

Redakcja poleca

W styczniu br. na terenie jednostki wojskowej w Dęblinie znaleziono szkielet człowieka. – Szczątki zostały odkryte w starym bunkrze otoczonym zaroślami, do którego wcześniej zapewne nikt nie zaglądał. Były w stanie znacznego rozkładu. Wkrótce będzie wykonana sekcja zwłok, badania toksykologiczne i genetyczne – mówił w rozmowie z portalem lublin24.pl płk Robert Dąbek. Wówczas prokuratura nie wiązała sprawy odnalezienia zwłok ze zniknięciem Szymona Masarskiego.

Jak podaje Wirtualna Polska, po porównaniu materiału genetycznego ze szczątków z materiałem genetycznym rodziny podchorążego okazało się, że szkielet odnaleziony w bunkrze należał do 20-letniego Szymona. Na tę chwilę nie są jeszcze znane przyczyny i okoliczności jego śmierci.

Źródło: Radio ZET/Wirtualna Polska

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET