`

23-latek zamiast pieniędzy wyjął broń. Później schował się do szafy

2 min. czytania
07.05.2024 20:11
Obserwuj nas na Google

Chwile grozy przeżyła 36-latka z Rzeszowa, która przewoziła taksówką 23-letniego pasażera. Po zakończeniu kursu młody mężczyzna zamiast pieniędzy wyciągnął przedmiot przypominający broń i zaczął grozić kobiecie. Później schował się przed policją w szafie na strychu.

radiowóz policyjny
fot. Dawid Wolski/East News

Klient taksówki wyjął przedmiot przypominający broń

Policjanci zatrzymali 23-latka podejrzanego o kierowanie gróźb karalnych. Mężczyzna nie chciał zapłacić za kurs, który zamówił i przedmiotem przypominającym broń groził pozbawieniem życia kierującej pojazdem na aplikację - podała we wtorek podkarpacka policja.

Funkcjonariusze podali, że zgłoszenie o tym zdarzeniu otrzymali we wtorek po północy. Kiedy przyjechali na miejsce, 36-latka złożyła im obszerne wyjaśnienia. Z jej relacji wynikało, że pracuje jako kierowca przewozu osób na aplikację i tej nocy otrzymała dyspozycję przewiezienia klienta z Rzeszowa do pobliskiego Krasnego.

Schował się przed policjantami w szafie

Kiedy dowiozła 23-latka na miejsce, okazało się, że nie posiadał przy sobie pieniędzy. Miał je przynieść z domu. Po kilkunastu minutach pojawił się, ale zamiast pieniędzy wyciągnął przedmiot przypominający broń i zaczął grozić kobiecie pozbawieniem życia. Po chwili mężczyzna oddalił się i wszedł do domu. Przestraszona 36-latka szybko odjechała, a chwilę później zadzwoniła na policję.

"Funkcjonariusze ustalili, gdzie zamieszkuje agresywny klient. W jednym z domów, na strychu w szafie, znaleźli chowającego się przed nimi 23-latka. W trakcie czynności policjanci ujawnili przedmiot, którym straszył pokrzywdzoną. Mieszkaniec powiatu rzeszowskiego był pijany, miał ponad 1,6 promila alkoholu w swoim organizmie. Mężczyzna odpowie za kierowanie gróźb karalnych. Za ten czyn kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności - informuje podkarpacka policja.

Źródło: Radio ZET/Policja Podkarpacka

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET