`

26-latek aresztowany za przestępstwa seksualne. Obserwował dzieci przy przedszkolu

1 min. czytania
11.08.2026 13:57
Obserwuj nas na Google

26-latek z Gliwic usłyszał zarzuty prezentowania dzieciom zachowań o charakterze seksualnym. Dopuścił się tego w pobliżu dwóch przedszkoli w tym mieście. Sąd zgodził się na aresztowanie mężczyzny.

Gliwice
fot. Policja Śląska

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjął 26-latek w pobliżu gliwickich przedszkoli.
  • Co zrobili pracownicy przedszkola po zauważeniu podejrzanego zachowania.
  • Jakie zarzuty postawiono zatrzymanemu 26-latkowi.

Gliwice. 26-latek aresztowany za przestępstwa seksualne w pobliżu przedszkoli

Jak poinformowała we wtorek nadkomisarz Marzena Szwed z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach, dyżurny Komisariatu Policji II w Gliwicach otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie, który obserwował dzieci w jednym z przedszkoli. Jego zachowanie wzbudzało niepokój. Następnie 26-latek dopuścił się zachowania o charakterze seksualnym.

– Na miejsce natychmiast skierowano policyjne patrole. Pracownicy placówki zadbali o bezpieczeństwo dzieci, przenosząc je do innych pomieszczeń i zabezpieczając budynek do czasu przyjazdu mundurowych. Policjanci szybko ustalili tożsamość sprawcy i zatrzymali go – przekazała nadkom. Szwed.

Redakcja poleca

Ustalono, że 26-latek podobnie zachował się w pobliżu innego przedszkola. Prezentował tam czynności seksualne, a w innej części miasta nękał nastolatkę. Policjanci zabezpieczyli nagrania z monitoringu i przesłuchali świadków. Mężczyźnie przedstawiono zarzuty dotyczące prezentowania małoletnim zachowań o charakterze seksualnym i stalkingu wobec nastolatki. Grozi mu do ośmiu lat więzienia. Na wniosek prokuratora mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Gliwice-Wschód.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET