28-latek brutalnie udusił swoją partnerkę. Dowody zbrodni były w smartfonie
28-letni Jakub D. z Kędzierzyna-Koźla (woj. opolskie) został oskarżony o uduszenie swojej partnerki Magdaleny M. Mężczyznę obciążyły m.in. odczyty z jego smartfona, w którym szukał newsów o znalezieniu zwłok kobiety, a wcześniej informacji na temat sposobów zabójstwa.
Zbrodnia została ujawniona 22 marca 2022 roku. Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu prok. Stanisław Bar poinformował PAP, że akt oskarżenia przeciwko zatrzymanemu tego samego dnia 28-letniemu Jakubowi D. skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa w Kędzierzynie-Koźlu.
- Zbrodnia została ujawniona […] na skutek interwencji bliskich ofiary, którzy zaniepokoili się brakiem z nią kontaktu. Wezwani funkcjonariusze policji, pokonując siłowo zabezpieczenia, weszli do mieszkania zajmowanego przez kobietę i jej partnera. Następnie w skrzyni łóżka ujawnili zwłoki kobiety - wyjaśnił rzecznik opolskiej prokuratury.
Brutalnie zabił partnerkę. "Gwałtowne uduszenie"
Śledztwo w tej sprawie miało charakter poszlakowy. Prokurator Bar zaznaczył, że już w toku oględzin na miejscu przestępstwa za potencjalną przyczynę śmierci uznano gwałtowne uduszenie w wyniku odcięcia dostępu powietrza do dróg oddechowych, np. poprzez silne przyciskanie twarzy do poduszki. Hipotezę potwierdziła sekcja zwłok.
Partner zmarłej kobiety w momencie ujawnienia jej zwłok przebywał w zakładzie pracy. Jeszcze tego samego dnia został zatrzymany.
- Wśród dowodów go obciążających znalazły się odczyty z jego telefonu komórkowego, z których wynikało, że w miesiącu zabójstwa poszukiwał informacji na temat sposobów pozbawiania życia, a w samym dniu przestępstwa poszukiwał newsów dotyczących kwestii ujawnienia zwłok kobiety w Kędzierzynie-Koźlu - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu. Jak dodał, przesłuchani w toku śledztwa świadkowie wskazywali na obawy, jakie ofiara żywiła wobec swego partnera i postępujący rozkład ich związku.
- Ustalone okoliczności pozwoliły na przedstawienie mężczyźnie zarzutu zabójstwa jego partnerki. Podejrzany nie przyznał się do popełnienia czynu, jednak jego wyjaśnienia nie mogły zostać uznane za wiarygodne w świetle całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego - zaznaczył prokurator Bar. Oskarżonemu grozi dożywocie. Od chwili zatrzymania przebywa w tymczasowym areszcie. Jakub D. został zatrzymany w dniu zbrodni.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET