`

30 osób zginęło, ponad 260 zostało rannych. Policja ujawniła wstrząsające fakty

3 min. czytania
14.08.2023 14:02
Obserwuj nas na Google

W miniony weekend na polskich drogach doszło do 243 wypadków, w których zginęło 30 osób, a 267 zostało rannych. Najgorzej było w sobotę, gdy w wypadkach zginęło 15 osób. Policjanci zatrzymali też ponad tysiąc pijanych kierowców.

30 osób zginęło w Polsce
fot. Shutterstock

Nadkom. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji przekazał w rozmowie z PAP, że w miniony weekend na polskich drogach doszło do 243 wypadków, w których zginęło 30 osób, a 267 zostało rannych. W analogicznym okresie ubiegłego roku policjanci odnotowali 237 wypadków, w których zginęły 24 osoby, a 281 zostało rannych.

Najgorszym dniem pod względem tragicznych wypadków była sobota. Na drogach zginęło tego dnia aż 15 osób. Nadkomisarz w rozmowie z PAP podał kilka przykładów najbardziej tragicznych wypadków, do których doszło w weekend.

Policja: Tragiczny weekend na drogach

W piątek w Korzeńcu (woj. podkarpackie) 48-latek jadący motocyklem nie dostosował prędkości do panujących warunków w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem, a następnie uderzył w bariery energochłonne. W wyniku zdarzenia 48-letnia pasażerka spadła z motocykla na jezdnię i została najechana przez jadącego motocyklem 35-latka, który nie zdążył zahamować ani ominąć leżącej kobiety. Pomimo akcji reanimacyjnej zmarła.

Redakcja poleca

W sobotę w miejscowości Podłęcze (woj. mazowieckie), 79-latek jadąc rowerem stracił kontrolę nad nim, zjechał na przeciwny pas ruchu i uderzył czołowo w nadjeżdżający autobus, którym kierował 47-latek. W wyniku zderzenia 79-letni rowerzysta zginął na miejscu.

Tego samego dnia w miejscowości Harmęże koło Oświęcimia (woj. małopolskie), 21-latek jadącym osobowym renault, z nieustalonych przyczyn zjechał z drogi i uderzył najpierw w przydrożny most betonowy, a następnie w słup energetyczny, po czym kilkukrotnie dachował. W wyniku zdarzenia 21-letni kierujący oraz pasażerowie w wieku 17 i 22 lata zginęli na miejscu.

W całej Polsce zginęło 30 osób

Także w sobotę na drodze wojewódzkiej 673 w Słomiance (woj. podlaskie), 63-latek kierujący osobowym audi, na skrzyżowaniu nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu lexusowi. W wyniku wypadku kierowca audi oraz trzech jego pasażerów w wieku 59, 15 i 9 lat zginęli na miejscu. Czwarta pasażerka audi, 14-letnia dziewczynka oraz kierowca lexusa, z obrażeniami ciała, trafili do szpitala.

Do tragicznego zdarzenia doszło również na autostradzie A-2 na wysokości Pruszkowa (woj. mazowieckie). 64-latek jadący suzuki, na łuku drogi z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na lewą stronę, przejechał pas zieleni i uderzył w barierę energochłonną rozdzielająca pasy ruchu. Na skutek uderzenia samochód dachował, a kierowca wypadł z pojazdu. Zginął na miejscu.

Redakcja poleca

Zatrzymano ponad tysiąc pijanych kierowców

Z kolei w niedzielę w Wiśniewie (woj. mazowieckie) 41-latka kierująca osobowym mercedesem potrąciła przechodzącą na oznakowanym przejściu dla pieszych 79-latkę. W wyniku wypadku piesza zginęła na miejscu.

Podczas weekendu policjanci zatrzymali też ponad tysiąc pijanych kierowców. - Było to 1 069 nietrzeźwych kierujących, z czego aż 411 w niedzielę i 405 w sobotę - zaznaczył policjant. Nadkomisarz Robert Opas w rozmowie z PAP zaapelował o ostrożną jazdę. Przypomniał przy tym, że wiele osób skorzystało z "przedłużonego weekendu", przez co należy spodziewać się wzmożonego ruchu na drogach.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/ Bartłomiej Figaj (PAP)/ Policja

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET