32-latek wykorzystywał seksualnie dzieci. "Przekonywał, że jego zachowanie jest normalne"
Pedofil z Leszna szukał samotnych matek i wzbudzał ich zaufanie. Po kilku miesiącach seksualnie wykorzystywał dzieci w wieku od 6 do 11 lat. 32-latkowi grozi nawet 12 lat pozbawienia wolności. Sąd okręgowy w Poznaniu otrzymał już w tej sprawie zawiadomienie.
W marcu 2023 roku do komendy policji w Lesznie zgłosiła się dorosła kobieta, która poinformowała policjantów, że jako dziecko była molestowana przez znanego jej osobiście mężczyznę. "Kiedy policjantka wysłuchała historii zgłaszającej, nie miała żadnych wątpliwości, że kobieta nie jest jedyną ofiarą pedofila. Jego przebiegłość, brutalność i przemyślany sposób działania wskazywały na to, że pomimo upływu lat nie zaprzestał swojej przestępczej działalności" - napisała podinsp. Iwona Liszczyńska z zespołu prasowego wielkopolskiej policji.
Sprawą zajęli się policjanci z Leszna, którzy o pomoc poprosili prokuraturę okręgową oraz Wydział Dochodzeniowo-Śledczy KWP w Poznaniu. Śledczy zaczęli zbierać materiał dowodowy na mężczyznę podejrzanego o pedofilię. "Wiedzieli, że czas ma kluczowe znaczenie - każdy dzień mężczyzny na wolności może wiązać się z krzywdą kolejnego dziecka" - zaznaczyła podinsp. Liszczyńska. Po kilku tygodniach od zgłoszenia 32-latek został zatrzymany w swoim mieszkaniu w Lesznie.
Pedofil z Leszna zatrzymany. Mężczyzna usłyszał 8 zarzutów
Po zatrzymaniu 32-latek został przewieziony do prokuratury okręgowej w Poznaniu, gdzie usłyszał 8 zarzutów wykorzystywania seksualnego małoletnich oraz posiadania pornografii dziecięcej. "Decyzją sądu trafił do aresztu, w którym przebywa do dzisiaj. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 12 lat więzienia" - dodała policjantka. Służby kontynuowały swoje śledztwo z wiedzą, że zatrzymany mężczyzna już nikogo nie skrzywdzi.
Funkcjonariuszom udało się ustalić, że 32-latek wykorzystywał dzieci w wieku od 6 do 11 lat. Sposób działania mężczyzny był niezwykle przebiegły. "Swoje ofiary wyszukiwał w internecie. Przez portal społecznościowy nawiązywał kontakty towarzyskie z matkami samotnie wychowującymi małe dzieci i dążył do spotkań z nimi. W wolnym czasie udzielał się jako wolontariusz w placówkach zajmujących się opieką nad dziećmi" - opisała podinsp. Liszczyńska.
Pedofil zawsze starał się być blisko małych dzieci. Przynosił im prezenty, zabierał do ciekawych miejsc i zapraszał do swojego mieszkania. "Starał się sprawiać wrażenie zaangażowanego i zatroskanego człowieka, który chce pomóc w opiece nad dzieckiem swojej partnerce lub znajomej. 32-latek łatwo zdobywał zaufanie dzieci i ich matek" - zaznaczyła policjantka. Kobiety niczego nie podejrzewały i doceniały mężczyznę za wsparcie.
Przestępca potrafił miesiącami zdobywać sympatię i zaufanie dziecka, a następnie wdrażał w życie swój plan. "Wykorzystując dzieci seksualnie, przekonywał je, że jego zachowanie jest jak najbardziej normalne. Gdy napotykał opór czy nieposłuszeństwo, wpędzał swoje ofiary w poczucie winy. To powodowało, że dzieci nie mówiły o niczym swoim mamom, nie chcąc przysparzać im dodatkowych zmartwień" - opisała.
32-latek "etapowo przygotowywał dzieci do bycia ofiarami"
Oskarżony mężczyzna został zbadany przez biegłych. Opinie psychologiczne jednoznacznie potwierdziły, że zachowania mężczyzny są zgodne z mechanizmami psychologicznymi osoby o skłonnościach pedofilskich. "W ten sposób sprawca etapowo przygotowuje dzieci do bycia ofiarą zaspokajania swoich potrzeb seksualnych" - dodała podisnp. Liszczyńska. Teraz sprawą zajmuje się sąd.
Funkcjonariusze apelują do wszystkich osób, które były w przeszłości ofiarą wykorzystania seksualnego lub zauważyły w swoim otoczeniu zachowania osób, które mogą o tym świadczyć, żeby zgłosiły to na policję. "Nie obawiaj się poinformować o tym policjantów. Naszym zadaniem jest sprawdzenie, czy komuś, szczególnie dziecku, nie dzieje się krzywda" - podkreśliła policjantka.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET