36-letnia policjantka doznała udaru. Na pomoc ruszył 9-latek. „Nie spanikował"
36-letnia policjantka z Dolnego Śląska doznała bardzo rozległego udaru. Pomógł jej 9-letni syn. „Nie spanikował. Wezwał pomoc. 9-letni chłopiec uratował swojej mamie życie" – pisze Komenda Miejska Policji w Legnicy w komunikacie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak 9-letni syn uratował życie swojej matce, policjantce z Legnicy.
- Dlaczego prowadzona jest zbiórka funduszy na rehabilitację policjantki Katarzyny Job.
- Jakie działania podjęła społeczność, by wesprzeć powrót policjantki do zdrowia.
36-letnia policjantka z Legnicy doznała udaru. Jest apel policji
Starsza posterunkowa Katarzyna Job od trzech lat pełni służbę w Komendzie Miejskiej Policji w Legnicy w Wydziale Patrolowo-Interwencyjnym. „Każdy, kto ją zna, mówi o niej dokładnie tak samo: dobra, serdeczna, zawsze uśmiechnięta i gotowa pomagać innym bez chwili zawahania" – czytamy w policyjnym komunikacie. Reprezentowała również legnicką policję jako pierwsza kobieta w poczcie sztandarowym KMP w Legnicy. Prywatnie funkcjonariuszka jest samotną mamą 9-letniego Filipa. To właśnie chłopiec uratował jej życie.
27 kwietnia st. post. Katarzyna Job doznała bardzo rozległego udaru. Rozpoczęła się dramatyczna walka o jej życie. Na pomoc ruszył Filip. „Kiedy jego mama doznała udaru, nie spanikował. Wezwał pomoc. 9-letni chłopiec uratował swojej mamie życie" – dowiadujemy się od legnickiej policji. Jak relacjonują siostry pani Katarzyny, pierwsze dni „były jak koszmar, z którego nie można się obudzić". „Siedziałyśmy przy jej łóżku, płakałyśmy i modliłyśmy się tylko o jedno – żeby przeżyła" – czytamy w relacji, która pojawiła się w opisie zrzutki na leczenie i rehabilitację.
6 czerwca pani Katarzyna miała wystartować w Półmaratonie Nocnym we Wrocławiu. Obecnie walczy o powrót do zdrowia i sprawności. W związku z długą i bardzo kosztowną rehabilitacją bliscy i przyjaciele policjantki założyli zrzutkę. „Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo mają ogromne znaczenie. Nawet najmniejsza pomoc może stać się częścią wielkiej walki o życie i przyszłość naszej koleżanki" – zaznacza KMP w Legnicy. Cel to 500 tys. zł. Jak na razie wpłacono prawie 100 tys. zł.
Źródło: Radio ZET/KMP w Legnicy
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET