65 firm przez dwa dni odciętych od dostaw wody. Fatalna sytuacja na południu Polski

1 min. czytania
24.07.2026 16:53
Obserwuj nas na Google

Susza hydrologiczna na południu i wschodzie Polski coraz mocniej dotyka mieszkańców tych terenów. Jak informuje reporter Radia ZET Przemek Taranek, w Stalowej Woli przez dwa dni 65 firm było odciętych od dostaw wody przemysłowej.

Niski stan wody na Sanie
fot. MAREK DYBAS/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak susza hydrologiczna wpłynęła na dostawy wody w Stalowej Woli.
  • Dlaczego poziom Sanu spadł poniżej przepływu nienaruszalnego.
  • Które regiony Polski są najbardziej dotknięte suszą hydrologiczną.

Susza hydrologiczna daje się we znaki

W Stalowej Woli 65 firm, przez dwa dni, było odciętych od dostaw wody przemysłowej. Powodem zastoju był ekstremalnie niski poziom Sanu, który spadł poniżej tzw. przepływu nienaruszalnego, gwarantującego zachowanie równowagi biologicznej.

To konsekwencje suszy hydrologicznej, która dotyka większości kraju. Jak powiedział w rozmowie z reporterem Radia ZET Przemkiem Tarankiem Paweł Staniszewski, hydrolog z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, tylko na północy Polski nie ma tego problemu.

Redakcja poleca

- Jeśli chodzi o centralną i południową część Polski, tutaj sytuacja wygląda znacznie gorzej. Deficyt opadów jest ogromny. Susza hydrologiczna dotyczy około 80 proc. obszaru – dodawał Staniszewski. Co gorsza, nie ma też perspektyw na opady, które mogłyby te braki uzupełnić. – Niestety w najbliższych dniach będziemy mieć do czynienia z kolejną falą upałów i dużym nasłonecznieniem – powiedział w rozmowie z Radiem ZET hydrolog z IMGW.

Na razie jednak w części naszego kraju mamy do czynienia z burzami i opadami. IMGW wydało ostrzeżenia 1 stopnia przed burzami dla wschodniej Polski. Obowiązują do godziny 21.00 w piątek.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET