`

8-letni Tomek zmarł z wyziębienia. Ojciec zamknął go na noc w garażu

2 min. czytania
09.11.2022 11:26
Obserwuj nas na Google

Były nowojorski policjant Michael Valva został uznany za winnego zabójstwa swojego 8-letniego syna Thomasa. Chłopczyk zmarł z wychłodzenia w styczniu 2020 r. po tym, jak ojciec zamknął go w garażu na całą noc. Mama, która jest Polką, nazywała synka "Tomusiem" i walczyła o przejęcie opieki nad nim.

Ośmioletni Thomas zmarł 17 stycznia 2020 r. w Nowym Jorku z powodu hipotermii. Wcześniej ojciec, 42-letni Michael Valva, zamknął chłopca i jego brata Anthony'ego na całą noc w nieogrzewanym garażu. Obaj chłopcy byli w spektrum autyzmu. W garażu spędzili 16 godzin, chociaż rano tego dnia temperatura spadła znacznie poniżej zera. Nie mieli kołdry ani koca i spali na cementowej podłodze. Kiedy ojciec obudził się, wypuścił synów z garażu, ale polał Thomasa zimną wodą z węża ogrodowego.

Kiedy chłopiec upadł, ojciec odczekał jeszcze godzinę zanim zadzwonił po pogotowie. Ratownicy, którzy przyjechali na miejsce byli zaskoczeni, że 42-letek jest taki spokojny. - Nie płakał. Większość rodziców wpada w panikę i wariuje w takiej sytuacji - zeznał ratownik medyczny Eric Lambert w sądzie. Michael Valva miał powiedzieć, że syn upadł na twarz, kiedy czekał na autobus szkolny. Ośmiolatek został natychmiast zabrany do szpitala. W karetce zbadano, że temperatura jego ciała wynosiła niecałe 25 stopni C. Thomas zmarł.

Redakcja poleca

Śmierć 8-letniego Tomka. Ojciec znęcał się nad nim od dawna

W piątek nowojorski sąd uznał Michaela Valvę za winnego morderstwa Thomasa i narażenia drugiego syna, Anthony'ego na niebezpieczeństwo. Grozi mu dożywocie, ale wyrok usłyszy 8 grudnia. Oskarżona jest też partnerka mężczyzny, Angela Pollina, ale jej proces odbywa się osobno. Prokuratura wykazała, że para od dawna znęcała się nad chłopcami. - Będę ich bił, aż się krew poleje. To jedyna rzecz, która działa - napisał do swojej partnerki Angeli ojciec chłopców.W sądzie zeznawał także hydraulik, który dokonywał napraw w domu Valvy w lipcu 2019 r. Powiedział, że Angela zepchnęła jednego z chłopców ze schodów, kiedy tam był.

- Zmuszanie Tommy'ego i Anthony'ego do spania w temperaturach poniżej zera na zimnej, cementowej płycie w garażu było tak powszechne w domu pana Valvy i pani Polliny, że nazywali garaż "pokojem dziecięcym" – powiedział sędzia Edward R. Korman w czasie rozprawy.

Mamą autystycznych chłopców jest Polka, mieszkająca w Stanach Zjednoczonych, Justyna Zubko-Valva. Kobieta powiedziała brytyjskiemu dziennikowi "Daily Mail", że od dawna alarmowała służby o tym, że Thomas jest maltretowany przez ojca. Dostarczała im dokumentacje medyczną, zdjęcia i nagrania. Zdaniem matki nauczyciele widzieli, że Thomas ma siniaki na ciele i nic z tym nie zrobili. Teraz Polka wniosła pozew przeciwko szkole i urzędnikom zajmującym się ochroną dzieci za zaniedbania. W czasie procesu Michaela Valvy, zeznawali też nauczyciele, którzy przyznali, że chłopcy byli wygłodzeni i przychodzili do szkoły w brudnych ubraniach. - Zawsze był głodny - powiedziała o Thomasie nauczycielka Michelle Cagliano.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/Metro, Daily Mail

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET