Bielsko-Biała: 5 osób zatruło się czadem. Przeżyli dzięki szybkiej reakcji służb
Pięć osób, w tym dwoje dzieci, zatruło się czadem w kamienicy w Bielsko-Białej – informuje lokalny „Dziennik Zachodni”. Poszkodowani zawdzięczają życie szybkiej reakcji policjantów.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Zatrucie czadem w Bielsko-Białej. Jak podaje „Dziennik Zachodni” do szpitala trafiło pięć osób z kamienicy przy ulicy Komorowickiej. Do zdarzenia doszło w nocy z 22 na 23 stycznia.
Osiem osób zginęło w pożarze domu dla niepełnosprawnych umysłowoNa miejscu jako pierwsi zjawili się bielscy policjanci, którzy otrzymali zgłoszenie o zatruciu tlenkiem węgla. Po kilku minutach przybyli na miejsce, weszli do budynku. Przed jednym z mieszkań zauważyli leżącą kobietę i dziecko.
Osoby te miały objawy podtrucia tlenkiem węgla. W środku mieszkania policjanci znaleźli jeszcze trzy osoby: dwóch mężczyzn i dziecko. Jeden z mężczyzn był już nieprzytomny. Mundurowi bez chwili wahania ewakuowali wszystkie osoby na zewnątrz budynku i przekazali je pod opiekę załogom pogotowia ratunkowego
– przekazała „Dziennikowi Zachodniemu” Ilona Michalczyk, z KMP w Bielsku-Białej
Strażacy zastali w mieszkaniu wygaszony piec kaflowy i piecyk gazowy. Pomiary wykazały stężenie 600 ppm tlenku węgla, a w sąsiednich mieszkaniach 100-150 ppm.
Zatrucie czadem 6-osobowej rodziny. Przez stary piecyk gazowyLokatorzy będą mogli wrócić do swoich mieszkań dopiero po wyeliminowaniu usterki. Służby ustaliły, że przyczyną zaczadzenia była awaria piecyka gazowego.
RadioZET.pl/PAP/Dziennik Zachodni/Bielsko-biala.naszemiasto.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET