Morawiecki: Ponad 100 poszkodowanych po burzy w Tatrach
Osób poszkodowanych jest ponad 100 i te dane spływają cały czas - powiedział w Zakopanem premier Mateusz Morawiecki po posiedzeniu sztabu kryzysowego po burzy w Tatrach. Po polskiej stronie gór zginęły cztery osoby, w tym dwoje dzieci.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
"Bardzo wiele osób jest również w stanie szoku psychologicznego, w kiepskim stanie psychicznym, to wszystko zrozumiałe" - powiedział premier.
"Wszystkim służbom chcę w tych tragicznych momentach raz jeszcze bardzo, bardzo podziękować i zapewnić, że wszelka pomoc będzie udzielona" - mówił Morawiecki.
Naczelnik TOPR: Liczba poszkodowanych jest naprawdę przerażająca"Ostatnia taka tragedia zderzyła się 82 lata temu - w 1937 roku, kiedy też na Giewoncie cztery osoby zginęły" - dodał.
Zaznaczył, że na bieżąco działały śmigłowiec TOPR-u, z TOPR-em współpracował GOPR - Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe i cztery śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. "Przybył oczywiście również i jest dyspozycji śmigłowiec policyjny - Black Hawk" - przekazał premier Morawiecki.
Pięć ofiar śmiertelnych po burzy w Tatrach. Wśród nich dwoje dzieciJego zdaniem "z punktu widzenia akcji ratowniczej, bazy sprzętowej, profesjonalizmu służb medycznych ratowniczych wszystko zostało zabezpieczone tak, jak trzeba"
"To, co można było zrobić, to zostało zrobione" - ocenił szef rządu.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET