Pięć ofiar śmiertelnych po burzy w Tatrach. Wśród nich dwoje dzieci
Podczas burzy, która przeszła w czwartek nad Tatrami po polskiej stronie gór zginęły cztery osoby - poinformował PAP naczelnik TOPR Jan Krzysztof. Natomiast, jak podało słowackie pogotowie górskie Horska Zachranna Slużba (HZS), po tej stronie gór zginęła jedna osoba.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Jak poinformował wojewoda małopolski, podczas burzy w Tatrach zginęły cztery osoby - dwoje dzieci i dwie osoby dorosłe. Zginęła także jedna osoba po słowackiej stronie Tatr. To czeski turysta.
Jak dodał Krzysztof, podczas burzy zostało rannych ponad 25 osób. 15 zostało przewiezionych do szpitala powiatowego w Zakopanem. Trzy z nich były reanimowane. Kolejne trzy osoby zostały przewiezione do szpitali w Krakowie. Pozostali ranni trafili do szpitala w Nowym Targu.
Czeski turysta zginął od pioruna na Banówce w Tatrach ZachodnichJak przekazał wicedyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego Filip Zięba do tragedii doszło w rejonie Giewontu. Podczas burzy piorun miał uderzyć w łańcuch na szlaku na Giewont, którego trzymają się turyści wchodząc na szczyt góry.
Pioruny uderzyły w turystów na Giewoncie. TOPR: nie żyje kilka osóbW związku z wydarzeniami w Tatrach premier Mateusz Morawiecki uda się na południe Polski - poinformował w czwartek po południu na Twitterze rzecznik rządu Piotr Müller.
Burza nad Tatrami przemieszcza się. Wiadomo, w jakim kierunkuJak poinformował wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński na Twitterze, premierowi będzie towarzyszył pełnomocnik rządu ds. ratownictwa medycznego Waldemar Kraska.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET