Nowe tropy ws. zaginionej matki i córki. Policja o szczegółach

3 min. czytania
21.02.2022 11:00
Obserwuj nas na Google

Policja podała szczegóły dotyczące samochodu, którym w dniu zaginięcia miały poruszać się Aleksandra i jej córka Oliwia z Częstochowy. Kobiet do tej pory nie odnaleziono, choć zarzut ich morderstwa usłyszał już sąsiad zaginionych, Krzysztof R. Według dziennika "Fakt" mężczyzna miał nagrywać jedną z poszukiwanych kobiet.

Aleksandra i Oliwia Wieczorek
fot. Śląska Policja

Aleksandra i jej córka Oliwia są poszukiwane od 10 lutego. Tego dnia 45-latka i jej 15-lenia córka, wraz z psem rasy shih tzu, w nieznanych okolicznościach opuściły mieszkanie w Częstochowie przy ul. Bienia. W sprawie zatrzymano 52-letniego Krzysztofa R., znajomego Aleksandry. Usłyszał od śledczych zarzut podwójnego morderstwa. Nie znaleziono jednak ciał zamordowanych, a podejrzany nie przyznał się do winy i nie złożył wyjaśnień.

W poniedziałek policja podała nowe szczegóły dotyczące poszukiwań zaginionych kobiet. Ford focus należący do zaginionej Aleksandry 10 lutego miał poruszać się po drodze krajowej nr 91 w rejonie Romanowa i dalej w kierunku Katowic. Policja zaapelowała o kontakt do wszystkich, którzy widzieli lub mogli nagrać jadący samochód.

Redakcja poleca

Nowy trop ws. Aleksandry i Oliwii z Częstochowy

"Apelujemy do wszystkich osób posiadających nagrania (z monitoringu stacjonarnego lub z kamerek samochodowych), które w tym dniu w godzinach między 20.00 a 24.00 zarejestrowały wskazany samochód poruszający się zarówno w kierunku Katowic, jak i wracający do Częstochowy, o kontakt z Policją pod numerem 997 lub 112" - czytamy w apelu opublikowanym w niedzielę przez częstochowską policję. O kontakt proszeni są także ci, którzy nie posiadają nagrań, ale widzieli wówczas należące do zaginionej auto.

"W wyniku intensywnie prowadzonych działań, kryminalni ustalili, że samochód marki Ford focus o numerze rejestracyjnym SC1836F, należący do zaginionej Aleksandry Wieczorek, 10 lutego miał wyjechać z Częstochowy drogą krajową numer 91 (dawniej DK1 - "gierkówka") w kierunku na Katowice, gdzie widziany był w Kolonii Poczesnej, Wrzosowej i Romanowie" - informują policjanci.

Policja nadal apeluje też do osób, które nie tylko w dniu zaginięcia, ale również kilka czy nawet kilkanaście dni wcześniej, miały kontakt z zaginionymi lub z aresztowanym obecnie 52-latkiem i zwróciły uwagę na jakiś charakterystyczny szczegół, lub np. spotkały te osoby w nietypowych okolicznościach. Tacy świadkowie powinni zgłosić się do najbliższej jednostki policji lub zadzwonić pod numery 997 albo 112.

Swój apel o przekazywanie informacji policja kieruje do wszystkich, którzy mają jakiekolwiek informacje o zaginionych lub podejrzanym - m.in. do znajomych, sąsiadów, współpracowników Aleksandry, kolegów i koleżanek ze szkoły, do której uczęszczała zaginiona Oliwia, a także do znajomych 52-letniego Krzysztofa R. Policjanci weryfikują wszystkie otrzymane sygnały. Osobom przekazującym informacje policja zapewnia anonimowość. Oprócz zgłoszeń telefonicznych i osobistych, informacje można też przekazywać na adres poczty elektronicznej: dyzurny@czestochowa.ka.policja.gov.pl.

Redakcja poleca

Kamera w pokoju zaginionej Oliwii

Dziennik "Fakt" ujawnił, że po zaginięciu bliscy kobiet odnaleźli w pokoju Oliwi kamerę. Sprzęt miał zainstalować Krzysztof R., podczas jednego z remontów, jakie wykonywał w mieszkaniu Aleksandry. Policja nie podała więcej szczegółów na ten temat, z uwagi na dobro śledztwa.

W piątek i sobotę w rejonie ogródków działkowych na obrzeżach Częstochowy trwały poszukiwania zaginionych, z udziałem ok. 120 wolontariuszy, strażaków i członków grup poszukiwawczych. Przeczesano ok. stu hektarów terenu, nie natrafiono jednak na ślad zaginionych.

Śledztwo dotyczące zabójstwa Aleksandry i Oliwii Wieczorek przejęła Prokuratura Okręgowa w Częstochowie. Śledczy na razie nie ujawniają szczegółów prowadzonych czynności – nie wiadomo, jakie dowody przemawiają za winą R., czy i jakie zabezpieczono ślady zbrodni oraz jaki mógł być jej motyw.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP - Marek Błoński/Fakt

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET