`

Zadzwonił, że jest na grzybach. Tragiczny finał

2 min. czytania
20.10.2022 08:00
Obserwuj nas na Google

Tragedia w Dąbrowie Górniczej. Znaleziono ciało 76-letniego grzybiarza, który zaginął 10 października. W akcję poszukiwawczą zaangażowana była policja, ratownicy, wojsko oraz płetwonurkowie.

policja
fot. Damian Klamka/East News (zdjęcie ilustracyjne)

Mieszkaniec Dąbrowy Górniczej wyszedł z domu przy ulicy Ludowej w poniedziałek 10 października około godz. 14. Nie był odpowiednio ubrany, biorąc pod uwagę pogodę. Nie wziął także ze sobą prowiantu.

Tego samego dnia o godz. 19 zadzwonił do syna, informując go, że jest na grzybach i idzie w kierunku dzielnicy Błędów. Rozmowa została nagle przerwana, ale wtedy jeszcze nic nie wskazywało na to, że mężczyzna się zgubił.

Dąbrowa Górnicza. Tragiczny finał poszukiwań grzybiarza. Znaleziono ciało

Mężczyzna miał wrócić do domu autobusem. Kiedy się nie pojawił, rodzina wszczęła alarm. W akcji poszukiwawczej uczestniczyli policjanci, strażacy, wojsko, ratownicy górscy, a od soboty płetwonurkowie, z uwagi na liczne mokradła występujące w lesie. Używano dronów i śmigłowca, zaangażowano także psy tropiące. 76-latka szukali także mieszkańcy.

Redakcja poleca

Niestety, finał poszukiwań grzybiarza okazał się tragiczny. W środę 19 października policja odnalazła ciało w Kluczach w województwie małopolskim. Wiele wskazuje na to, że mężczyzna faktycznie się zgubił.

- Przemierzył cały las. Od miejsca ostatniego logowania swojego telefonu pokonał 1800 metrów. Prawdopodobnie szedł w stronę światła na wysokim kominie fabryki w Kluczach, widocznego z daleka. Utknął w wysokiej trawie na mokradłach - mówił Bartłomiej Osmólski, rzecznik policji w Dąbrowie Górniczej, cytowany przez tvn24.pl.

Tam około godziny 13, sto metrów od ogrodzenia fabryki, policjanci znaleźli zwłoki mężczyzny. Miał przy sobie dokumenty. 76-latek mógł upaść z wyczerpania. Policja, podając rysopis zaginionego, informowała, że miał wszczepiony rozrusznik serca. Przyczyny śmierci pomoże ustalić sekcja zwłok.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/tvn24.pl/dziennikzachodni.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET