Daleszyce w żałobie. Rodzina i przyjaciele żegnają Marzenę i 4-letnią Kornelię
Pogrzeb 38-letniej Marzeny i jej 4-letniej córeczki Kornelii, które 15 sierpnia zginęły w wypadku w Daleszycach, odbędzie się w czwartek, cztery dni po tragedii. Burmistrz miasta ogłosił w mieście żałobę. - To wielka tragedia. Wszyscy mieszkańcy Daleszyc są wstrząśnięci - podkreślał.
Tragedia w Daleszycach w województwie świętokrzyskim wstrząsnęła całą Polską. 15 sierpnia pijany kierowca volkswagena z impetem uderzył w spacerującą po chodniku rodzinę. Na oczach Tomasza i jego synka Mikołaja zginęły żona mężczyzny Marzena i ich 4-letnia córeczka, Kornelia.
O spowodowanie śmiertelnego wypadku oskarżony jest 39-letni Michał Z. Mężczyzna był pijany, w chwili tragedii miał około trzech promili alkoholu w organizmie. Michałowi Z. grozi do 20 lat więzienia. Prokuratura oskarżyła go o umyślne sprowadzeniem katastrofy w ruchu lądowym i kierowania w stanie nietrzeźwości. Wiadomo, że mężczyzna w przeszłości był już karany za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu. W 2012 zatrzymano mu prawo jazdy i orzeczono zakaz prowadzenia pojazdów przez dwa lata. Mężczyzna nie odnowił uprawnień.
Pogrzeb Marzeny i Kornelii, Daleszyce w żałobie
Burmistrz Daleszyc Dariusz Meresiński ogłosił w mieście żałobę po śmierci 38-latki i jej 4-letniej córki. W czwartek po południu zaplanowany jest pogrzeb ofiar. - Jesteśmy wstrząśnięci, trudno się pozbierać - mówią wprost mieszkańcy
Meresiński poinformował, że w związku z żałobą na budynku Urzędu Miasta i Gminy w Daleszycach oraz jednostek organizacyjnych flagi zostały przepasane kirem i opuszczone do połowy masztów.
"Odwołaliśmy wszystkie imprezy rozrywkowe, których organizatorem jest samorząd i jednostki organizacyjne" – przekazał Meresiński.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET