Zbiórka pacjentów na... szpitalną klimatyzację. Na udarówce bywa po 40 stopni
Trwa zbiórka mieszkańców Kłodzka na… klimatyzację dla „udarówki” w szpitalu w Kłodzku – dowiedziała się reporterka Radia ZET. Wedle przepisów lecznica nie może prowadzić takowej zbiórki. Przyjmowani na salę pacjenci leczeni są w temperaturze sięgającej 40 stopni Celsjusza.
Upały dają o sobie znać. Szczególnie przeżywają je osoby chore i przyjmowane do szpitali. Niestety na własnej skórze przekonują się o tym pacjenci szpitala w Kłodzku. Na tutejszej udarówce nie ma klimatyzacji, przez co osłabieni chorzy byli przyjmowani w temperaturze przekraczającej 30 stopni.
Szpital nie spieszy się z inwestycją w klimatyzację. Z racji, że lecznica nie może rozpisać zbiórki na ten cel, takowa ruszyła z inicjatywy rodzin pacjentów.
Jeśli uzbiera się potrzebna suma darowizn na ten konkretny cel, to klimatyzatory zostaną zamontowane. Za zbiórką stoi pani Ewa Łakucewicz. Jej brat trafił do szpitala w Kłodzku po udarze, musiał leżeć przez kilka tygodni w nieznośnym upale.Spędziła 27 godzin w dusznej windzie. Uratowało ją...wino
Inicjatorka zbiórki docenia fachową opiekę na tamtejszej neurologii. Zdaje sobie sprawę z pilniejszych wydatków szpitala. Przez zbiórkę chce też podziękować lekarzom.
Chwilowym rozwiązaniem jest wolnostojący wentylator. Pani Ewa kupiła go z własnych pieniędzy. Ulży on pacjentom jedynie w części, do czasu inwestycji w klimatyzację z prawdziwego zdarzenia…
RadioZET.pl/BCh
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET