8-latka na wózku inwalidzkim wpadła do kanału. Jej stan jest ciężki [NOWE FAKTY]

2 min. czytania
29.09.2020 12:01
Obserwuj nas na Google

Giżycko. Policja wyjaśnia okoliczności wypadku 8-letniej dziewczynki na wózku inwalidzkim. W poniedziałek dziecko zsunęło się do Kanału Łuczańskiego. 8-latkę uratował żeglarz, który tamtędy przepływał.

Śmigłowiec LPR
fot. East News/GERARD (zdjęcie ilustracyjne)

Do tego wstrząsającego wypadku doszło w poniedziałek, 28 września. Dziewczynka poruszająca się na wózku inwalidzkim zsunęła się do Kanału Łuczańskiego w Giżycku. Krzyczenie o pomoc matki dziecka usłyszał żeglarz, który podjął z wody 8-latkę i przeprowadził akcję reanimacyjną.

Giżycko. 8-latka na wózku inwalidzkim wpadła do kanału

Policja wstępnie prowadzi postępowanie w kierunku narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia — przekazała rzeczniczka giżyckiej policji asp. Iwona Chruścińska. Dodała także, że funkcjonariusze ustalają świadków, aby wyjaśnić okoliczności tego wypadku. 8-latka trafiła w poniedziałek do Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie na oddział intensywnej terapii. Jej stan był bardzo ciężki — przekazała ordynator oddziału Maria Dziejowska. Dziecko "wymaga dalszej specjalistycznej diagnostyki" - podkreśliła lekarka.

Nie żyje 14-letni chłopiec. Kolega na kwarantannie udusił go papierem toaletowym

Policja zgłoszenie o wypadku przyjęła w poniedziałek około godziny 14:15. Z pierwszych ustaleń mundurowych wynika, że 40-letnia kobieta spacerowała wzdłuż Kanału Łuczańskiego ścieżką wraz ze swą 8-letnią córką poruszającą się na wózku inwalidzkim. Kobieta miała też pod opieką psa. Z relacji matki wynika, że gdy odwróciła się na chwilę w drugą stronę, wózek z córką osunął się do wody. Dziewczynka była przypięta pasami, a 40-latka prawdopodobnie nie przyblokowała go hamulcem.

Pijana nauczycielka uczyła w szkole. Miała 2,5 promila alkoholu

Kobieta zaczęła wołać o pomoc. Jej krzyki usłyszał żeglarz, który w tym momencie przepływał na łódce Kanał Łuczański w Giżycku. To on też wydobył dziecko z wody i podjął się jako pierwszy reanimacji. 8-latka była reanimowana do czasu przyjazdu służb. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrał dziecko do szpitala w Olszynie. Matka 8-latki została przesłuchana, w chwili zdarzenia była trzeźwa.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET