Śmierć 4,5-letniego Leona. Sąd podjął decyzję w sprawie zatrzymanej pary
Sąd Rejonowy w Siedlcach zdecydował w czwartek o areszcie dla Karoliny W., matki 4,5-letniego chłopca, którego zakopane zwłoki znaleziono w środę rano w lesie w Górkach (pow. garwoliński). Aresztowano także Damiana G., partnera kobiety, który przyznał się do zabójstwa chłopca.
19-letnia Karolina W. i Damian G. zostali zatrzymani we wtorek wieczorem. Usłyszeli zarzuty umyślnego zabójstwa dziecka, którego ciało odkopano w nocy z wtorku na środę. W czwartek prokurator Paweł Denicki z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach poinformował, że Damian G. przyznał się do zabójstwa dziecka. Wczoraj śledczy informowali, że "podejrzani nie przyznali się do popełnienia tak sformułowanego czynu i złożyli zeznania tylko częściowo zbieżne z ustalonym stanem faktycznym.
- Podejrzana złożyła wyjaśnienia, potwierdzając to, co wcześniej mówiła w prokuraturze, a podejrzany skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień - powiedział Denicki. Jak podkreślił, Karolina W. "przedstawiła swój przebieg zdarzenia, który będzie podlegał weryfikacji w toku prowadzonego śledztwa". - Do końca nie przyznała się do zarzutu, tak, jak został on sformułowany - dodał prokurator. Podejrzanym grozi kara nawet dożywotniego więzienia.
Prokurator podkreślił, że w materiałach sprawy są okoliczności, które "wskazują na to, że do zgonu tego dziecka doszło znacznie wcześniej". - Natomiast są to również okoliczności na tyle wrażliwe, że nie chciałby o tym mówić i przekazywać tego opinii publicznej - zastrzegł. Zapytany przez dziennikarzy, czy dziecko miało ślady pobicia lub uduszenia, Czyżewski wyjaśnił, że sekcja zwłok ma odpowiedzieć na pytania, kiedy doszło do śmierci dziecka i co było jej przyczyną. Sekcja zwłok 4,5 Leona została przeprowadzona w czwartek, ale biegli zlecili badania histopatologiczne, które mogą potrwać nawet kilka tygodni.
Zakopane ciało Leona w Górkach k. Garwolina. Sąd zdecydował o areszcie dla Karoliny W. i Damiana G.
Czyżewski przekazał także, że aby zabezpieczyć tok postępowania i zapobiec mataczeniu w sprawie, prokuratura co do obojga podejrzanych złożyła wniosek do sądu rejonowego o tymczasowy areszt. W czwartek Sąd Rejonowy w Siedlcach przychylił się do tego wniosku i zdecydował o aresztowaniu Karoliny W. i jej partnera Damiana G.
Karolina W. i Damian G. zostali zatrzymani we wtorek ok. godz. 22.30 w miejscowości Gogole Wielkie w powiecie ciechanowskim. To wieś w zupełnie innym rejonie Mazowsza, ponad 150 km od miejsca znalezienia ciała chłopca. W czasie przesłuchania Damian G. przyznał się, że zakopał zwłoki dziecka w okolicach Garwolina. Zaginięcie chłopca zgłosiła jego prababcia 21 października. 63-latka miała obawiać się o życie 4,5-letniego prawnuczka Leona, którego nie widziała od kwietnia tego roku.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET