`

Bartłomiej M. trafi do aresztu. Były rzecznik MON odpowie za "powoływanie się na wpływy"

Redakcja
2 min. czytania
30.01.2019 15:39
Obserwuj nas na Google

Sąd w Tarnobrzegu uwzględnił wniosek o trzymiesięczny areszt dla byłego rzecznika MON Bartłomieja M. - podaje PAP. Prokuratura zarzuciła mu m.in. powoływanie się na wpływy w celu wzbogacenia się. Obrońcy M. zapowiedzieli apelację.

fot. archiwum Radia ZET

Jak powiedział PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu Andrzej Dubiel, "sąd w całości przychylił się do wniosku prokuratury". 

Za Bartłomieja M. poręczył o. Tadeusz Rydzyk. Jego osobiste poręczenie przedstawili sądowi adwokaci M. Zapewniał w nim - jak powiedział obrońca byłego rzecznika MON Piotr Fidura - że M. nie będzie "utrudniał postępowania karnego, a w szczególności stawiennictwa na wszelkie wezwania organów ścigania". Jeszcze w środę przed tarnobrzeskim Sądem Rejonowym zapadnie też decyzja dotycząca zastosowania podobnego środka zapobiegawczego wobec byłego posła Mariusza Antoniego K.

Są zarzuty dla Bartłomieja M. i pięciu innych osób

We wtorek Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu zarzuciła Bartłomiejowi M. oraz byłemu posłowi Mariuszowi Antoniemu K. "powoływanie się wspólnie i w porozumieniu na wpływy w instytucji państwowej i podjęcie się pośrednictwa w załatwieniu określonych spraw celem uzyskania korzyści majątkowej w kwocie ponad 90 tys. zł". Ponadto Bartłomiej M. i była pracownica MON Agnieszka M. usłyszeli zarzuty przekroczenia swoich uprawnień jako funkcjonariuszy publicznych i działania na szkodę spółki PGZ w związku z zawartą przez nią umową szkoleniową. "Tym samym doprowadzili do wyrządzenia spółce szkody w wysokości 491 964 zł" - podano po ogłoszeniu zarzutów w komunikacie rzecznika prokuratury.

Były rzecznik MON Bartłomiej M. zatrzymany przez CBA. Wśród zatrzymanych także b. poseł PiS

W poniedziałek Centralne Biuro Antykorupcyjne, na polecenie tarnobrzeskiej prokuratury, zatrzymało w Warszawie sześć osób. Zatrzymani zostali b. rzecznik MON Bartłomiej M., b. członek zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. Radosław O., b. poseł Mariusz Antoni K., dwaj byli dyrektorzy PGZ S.A. oraz b. pracownica Ministerstwa Obrony Narodowej.

We wtorek wieczorem tarnobrzeski sąd zadecydował o zastosowaniu trzymiesięcznych aresztów dla trzech byłych pracowników PGZ: Radosława O., Roberta K. i Roberta Sz. Wobec byłej pracownicy Ministerstwa Obrony Narodowej Agnieszki M. prokuratura zastosowała środki wolnościowe.

RadioZET.pl/PAP/MK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET