25-letni rowerzysta zginął w wypadku. Policja: miał 3 promile alkoholu
Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia okoliczności wypadku drogowego w gminie Kleszczów w woj. łódzkim. W wyniku obrażeń po potrąceniu przez samochód osobowy zmarł w szpitalu 25-letni rowerzysta, który był pod wpływem alkoholu.
Jak przekazała w niedzielę rzeczniczka bełchatowskiej policji nadkom. Iwona Kaszewska, do wypadku doszło w piątek przed godz. 19 w miejscowości Dębina w gminie Kleszczów.
- 25-letni rowerzysta został potrącony przez samochód marki audi, którym kierował 70-letni mieszkaniec powiatu pajęczańskiego – podała.
Kleszczów. Zginął 25-letni rowerzysta
Jak dodała, policjanci ustalili, że kierujący rowerem jechał utwardzonym poboczem w kierunku Kleszczowa. W pewnym momencie wykonał nagle manewr skrętu w lewo na jezdnię, wjeżdżając bezpośrednio pod kola auta jadącego w tym samym kierunku. Kierujący samochodem zauważył rowerzystę w ostatniej chwili, nie zdążył jednak zareagować.
- Cyklista nie miał żadnych elementów odblaskowych, jego rower również nie miał włączonych świateł. W wyniku tego zdarzenia rowerzysta z obrażeniami został przewieziony do bełchatowskiego szpitala. Niestety mimo czynności ratunkowych mężczyzna zmarł w szpitalu – poinformowała rzeczniczka.
Jak ustalili policjanci, kierujący autem był trzeźwy, rowerzysta zaś miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie.
RadioZET.pl/ Bartłomiej Pawlak (PAP)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET