MEiN przedstawiło propozycję podwyżek dla nauczycieli od 2023 roku. Będzie strajk?
Czy nauczyciele będą strajkować? - to pytanie zadaje sobie teraz wielu uczniów i ich rodziców. Związkowcy we wtorek spotkali się z ministrem Przemysławem Czarnkiem na rozmowach ws. wynagrodzeń nauczycieli. Brak nowych propozycji MEiN może oznaczać strajk. Minister Czarnek i wiceminister Dariusz Piontkowski przekazali po spotkaniu na krótkim, nietransmitowanym briefingu, że proponują nauczycielom podwyżkę kwoty bazowej o 9 proc. od stycznia 2023 roku.
Konferencja ministra edukacji i nauki 23 sierpnia na żywo
Nauczyciele nie są zadowoleni z podwyżek proponowanych przez Ministerstwo Edukacji i Nauki. We wtorek związkowcy m.in. ze Związku Nauczycielstwa Polskiego spotkają się z szefem resortu edukacji Przemysławem Czarnkiem. Jak zapowiadał w poniedziałek w rozmowie z Radiem ZET prezes ZNP Sławomir Broniarz, nauczyciele w kwestii wynagrodzeń oczekują "nowych, konkretnych propozycji".
We wtorek w gmachu Ministerstwa Edukacji i Nauki około godz. 16 ma rozpocząć się konferencja Przemysława Czarnka oraz jego zastępców. Jak podał MEiN tematem będą “rozmowy ze stroną związkową w ramach prac zespołu ds. statusu zawodowego pracowników oświaty oraz sprawy bieżące”. Minister prawdopodobnie zostanie zapytany o rozmowy ws. podwyżek i groźbę strajku nauczycieli w roku szkolnym 2022/23.
Czy nauczyciele będą strajkować?
Związkowcy już teraz ustalają strategię na jesień. Swoją decyzję o formie protestu uzależniają od wtorkowych rozmów z ministrem Czarnkiem.
Gdyby szef MEiN powiedział nauczycielom “nie” ws. podwyżek, strajk mógłby się rozpocząć w ciągu kilku miesięcy. Prezes ZNP wyjaśnił, że wcześniej zostaną przeprowadzone "negocjacje, mediacje czy rokowania". Dodał, że zwykle zajmuje to około dwóch i pół miesiąca.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET