`

Kreml uderza w Polskę. "Władze RP wciągają Europę w wojnę i narażają Polaków"

2 min. czytania
17.06.2022 13:10
Obserwuj nas na Google

Kremlowi zależy na uniknięciu wizerunku agresora w Ukrainie i nadal kontynuuje propagandowe działania, by zafałszować prawdziwy obraz najazdu na ten niepodległy kraj - przekazał rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Przedstawił kilka przykładów rosyjskiej dezinformacji.

Władimir Putin
fot. YURI KOCHETKOV/AFP/East News

Propaganda Kremla pod adresem Zachodu i Polski nie ustaje. Rosjanie prześcigają się w formułowaniu coraz to nowych gróźb. "Zachód chce uczynić z Ukrainy polski protektorat" - to tylko jedna z przykładowych kłamliwych tez Rosjan, którzy uderzyli także w prezydenta Polski Andrzeja Dudę.

W wywiadzie dla BBC szef MSZ Siergiej Ławrow usprawiedliwiał inwazję na Ukrainę, mówiąc, że Rosja jej nie zaatakowała. - Ogłosiliśmy specjalną operację wojskową, ponieważ nie mieliśmy absolutnie żadnego innego sposobu wytłumaczenia Zachodowi, że wciągnięcie Ukrainy do NATO było przestępstwem - zaznaczył.

Redakcja poleca

Kłamliwe tezy Kremla. "Kijów jest wykorzystywany przez Zachód przeciwko Rosji"

Rosyjska dezinformacja stale wypacza obraz przyczyn i przebiegu ataku na Ukrainę. Kontynuowane są kłamstwa o tym, że Pakt Północnoatlantycki parł do wojny, zagrażając Rosji, a jej działania zostały sprowokowane przez Ukrainę - powiedział rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. W ramach fałszowania prawdy Kreml przekazuje też, że Zachód dał Ukrainie przyzwolenie na zbrodnie, a samo uderzenie na Ukrainę 24 lutego udaremniło atak na Rosję.

Dezinformacyjny przekaz na temat działań przekonuje, że Rosja odnosi sukcesy w Ukrainie, rosyjskie wojska są tam gwarantem pokoju, moskiewskie działania są niesprawiedliwie oceniane przez Zachód, a Rosja angażuje się w pomoc dla mieszkańców terenów objętych agresją. - rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn

Żaryn tłumaczył, że rosyjskie działania dezinformacyjne są elementem działań wojennych przeciwko Ukrainie. Kreml używa metod informacyjnych, by przełamać obronę Ukraińców oraz doprowadzić do izolacji Ukrainy od Zachodu. Rzecznik koordynatora służby specjalnych wyliczył przykładowe kłamliwe tezy rosyjskiej propagandy:

  • "Ukraina to zdominowany przez neonazistów, przegrywający wojnę kraj, skazany na porażkę"
  • "Ukraina rozkrada pomoc otrzymaną od Zachodu"
  • "Kijów jest wykorzystywany przez Zachód przeciwko Rosji, a ukraińskie wojska popełniają zbrodnie podczas tych starć"
  • "Polska jest zagrożona przez przyjmowanie uchodźców z Ukrainy, w przyszłości ma ponosić koszty odbudowy tego kraju"
  •  "Polska osłabia swoje wojsko, przekazując sprzęt Ukrainie"
  • "Polska zagraża pokojowi w Europie, a władze RP wciągają Europę w wojnę i narażają Polaków, pomagając Ukrainie"

- W tym wątku priorytetowym celem działań pozostaje osłabianie relacji Polski i Ukrainy, ale też Polski i USA, ponieważ Rosja stara się destabilizować nasze relacje z sojusznikami - podkreślił rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych.

Żaryn dodał, że w ostatnich dniach do działań przeciwko Polsce wykorzystano kłamstwo dotyczące rzekomego udziału w wojnie na Ukrainie prorektora Akademii Sztuki Wojennej płk. Dariusza Majchrzaka. - W operacji dezinformacyjnej posłużono się sfałszowanym zdjęciem dokumentów pułkownika, sugerując, że bierze on udział w walkach w Siewiedoroniecku. W ten sposób Kreml sugerował po raz kolejny, że Polska jest uczestnikiem wojny - powiedział.

RadioZET.pl/PAP - Aleksander Główczewski

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET