Kryminalista zabił psycholog w więzieniu. Osierociła dwójkę dzieci
Tragedia w zakładzie karnym w Rzeszowie. Jeden z osadzonych zaatakował więzienna psycholog. Pomimo podjętej reanimacji, kobiety nie udało się uratować. Kondolencje rodzinie zmarłej złożył wiceminister sprawiedliwości Michał Woś.
Jak podała Straż Więzienna w oficjalnym komunikacie, we wtorek podczas pełnienia służby zginęła por. Bogumiła Bieniek–Pasierb. W zakładzie karnym w Rzeszowie została zaatakowana przez "tymczasowo aresztowanego, któremu udzielała porady psychologicznej". Okoliczności tego tragicznego zdarzenia są szczegółowo wyjaśniane przez prokuraturę, Ministerstwo Sprawiedliwości i Służbę Więzienną.
Kondolencje rodzinie zmarłej złożył na Twitterze wiceszef ministerstwa sprawiedliwości Michał Woś. "Jestem wstrząśnięty śmiercią funkcjonariuszki @SW_GOV_PL z ZK w Rzeszowie. Zginęła w czasie służby z ręki kryminalisty. Każdego dnia jako psycholog usiłowała więźniom pomagać. Rodzina została otoczona opieką. Wyrazy głębokiego współczucia bliskim. Cześć Jej pamięci!" - napisał.
Atak na psycholog w zakładzie karnym. Zmarła miała 39 lat
Zmarła funkcjonariuszka od października 2010 roku pełniła służbę w zakładzie karnym w Rzeszowie. Zajmowała stanowisko starszego psychologa. "W 2017 roku ukończyła szkolenie zawodowe na pierwszy stopień oficerski Służby Więziennej. Pełniła służbę w oddziale dla tymczasowo aresztowanych. Swe obowiązki wykonywała w sposób niezwykle profesjonalny. Stale podnosiła kwalifikacje zawodowe. Z uwagi na zdolności interpersonalne oraz umiejętności budowania kontaktów pełniła funkcję mentora dla potrzeb szkolenia wstępnego w jednostkach podstawowych" - podała w komunikacie Służba Więzienna.
Por. Bogumiła Bieniek – Pasierb pozostawiła męża i dwójkę dzieci. Miała 39 lat. Rodzina zmarłej tragicznie funkcjonariuszki została objęta opieką psychologiczną i finansową. - Od 30 lat nie było takiego zdarzenia. Napaści się zdarzają, ale nigdy dotąd nie mieliśmy do czynienia z tak drastyczną - podkreślił podczas zwołanej konferencji prasowej wiceminister Michał Woś.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET