`

Tragiczny finał skoku do wody. Zginął 40-latek

Redakcja
1 min. czytania
12.07.2018 09:10
Obserwuj nas na Google

Tragiczny wypadek nad jeziorem Miejskim w Ostrowie Lubelskim. Zginął 40-letni mężczyzna, który skakał do wody „na główkę”. 

Skok na główkę |undefined
fot. DONAT BRYKCZYNSKI/REPORTER

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

 

Jak informuje „Dziennik Wschodni”, do tragedii doszło w środę późnym wieczorem. Około 40-letni mężczyzna wskoczył do wody „na główkę” i nie wypłynął. Strażacy zostali zaalarmowani o zdarzeniu po godzinie 21. 

Nad jezioro Miejskie w Ostrowie Lubelskim została wysłana specjalistyczna grupa płetwonurków straży pożarnej z Lublina. Ratownikom udało się wydobyć mężczyznę na ląd. Niestety mimo resuscytacji krążeniowo-oddechowej mężczyzna zmarł. 

Utonął 16-latek. Jego kolegę uratowali świadkowie

Skok na główkę. Jak uniknąć zagrożenia?

Skaczesz na główkę w miejscach dzikich, niebezpiecznych? Może grozić Ci kalectwo. Jeden skok może bowiem zaważyć na dalszym życiu człowieka. Nieumiejętnie wykonany skok lub skok do zbyt płytkiej wody może skutkować uszkodzeniem kręgosłupa i rdzenia kręgowego. 

TO MUSISZ WIEDZIEĆ: 

Pierwsza pomoc tonącemu. Jak rozpoznać, że ktoś tonie?

RadioZET.pl/Dziennik Wschodni/DG 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET