Nagłaśniał pedofilię w kościele, oszukał ofiarę. Markowi L. grozi więzienie
Jest zarzut dla Marka L., założyciela fundacji „Nie lękajcie się”, walczącej w imieniu ofiar księży pedofilów – dowiedziała się „Rzeczpospolita”. Były już prezes fundacji miał wyłudzić od podopiecznej 30 tys. zł. Nie przyznał się do winy, potwierdził jednak, że mówił kobiecie iż jest ciężko chory i zbiera na operację.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Fundacja „Nie lękajcie się” nagłaśniała kolejne historie księży pedofilów w Polsce. Stworzyła tzw. mapę pedofilii w polskim kościele, przyczyniając się do tego, że przestał to być temat tabu i wieloletniego milczenia ofiar. Założycielowi fundacji gratulował sam papież Franciszek.
Fundacja Nie lękajcie się zostanie zlikwidowana. Zaważyły nadużycia finansoweNiestety, szczytne idee, zostały przetrącone nieczystą działalnością Marka L. W maju 2019 roku „Gazeta Wyborcza” informowała o ofierze księdza pedofila, która wpłaciła L. 30 tys. zł, słysząc, że jest ciężko chory na raka trzustki. Chodziło o kobietę, która wygrała w sądzie z byłym księdzem-oprawcą, Towarzystwo Chrystusowe wpłaciło ofierze milion złotych zadośćuczynienia.
L. miał do kobiety, która dała mu 20 tys. zł do ręki jako pożyczkę, a 10 tys. zł „w prezencie”.
Kościół robi za mało ws. pedofilii. Badanie CBOS nie pozostawia wątpliwościDzisiejsza „Rz” podaje, że śledczy postawili Markowi L. zarzut z z art. 286 Kodeksu karnego, i to jeszcze przed świętami. Chodzi o dążenie do „osiągnięcia korzyści majątkowej za pomocą wprowadzenia w błąd. Za to przestępstwo grozi do ośmiu lat więzienia.
Marek L. formalnie nie przyznał się do stawianego mu zarzutu, jednak złożył zeznania, w których potwierdził, że faktycznie wprowadził pokrzywdzoną w błąd, twierdząc, że jest chory
Śledztwo było skutkiem publikacji „Gazety Wyborczej” z maja ubiegłego roku.
RadioZET.pl/PAP/Rp.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET