`

Przeciek na maturze z matematyki? CKE zawiadomiła prokuraturę

2 min. czytania
06.05.2021 10:38
Obserwuj nas na Google

Przeciek na maturze z matematyki? Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik złożył w czwartek zawiadomienie do prokuratury w sprawie ewentualnego przecieku treści arkusza. "Określenie, czy sytuacja dotycząca ujawnienia treści materiałów egzaminacyjnych - a zatem złamania przepisów prawa - istotnie miała miejsce, należy do organów ścigania" - napisano na profilu CKE.

matura 2021
fot. KAROLINA MISZTAL/REPORTER

Matura 2021 trwa, tymczasem w sieci pojawiają się doniesienia o ewentualnych przeciekach. Egzamin pisemny z matematyki na poziomie podstawowym został przeprowadzony w środę rano. Aby uzyskać maturę, abiturient musi uzyskać minimum 30 proc. punktów z egzaminów obowiązkowych.

Redakcja poleca

Przeciek na maturze z matematyki? Dyrektor CKE zawiadomił prokuraturę

W środę po egzaminie z matematyki w mediach społecznościowych pojawiły się informacje o ewentualnym przecieku treści egzaminacyjnych z arkusza z zadaniami. Internauci przekazywali sobie m.in. informacje o kartce z odpowiedziami, której zdjęcie miało krążyć w mediach społecznościowych przed rozpoczęciem egzaminu. Maturzyści zaobserwowali także kolejne powtarzające się frazy w wyszukiwarce Google, które wiązali z treściami zadań z matematyki.

Dyrektor CKE Marcin Smolik potwierdził w rozmowie z nami, że wpłynęło zgłoszenie dotyczące wycieku odpowiedzi do zadań maturalnych z matematyki, ale trudno zweryfikować jego prawdziwość. – Otrzymaliśmy mail z załączonym zdjęciem, na którym widać kartkę na czyjejś nodze. Nie wiadomo, kiedy zostało zrobione i przy jakiej okazji. Sprawę ewentualnych przecieków zgłosimy policji – mówił dyrektor CKE, dodając, że może to być "próba wywołania fermentu".

W środę dyrektor CKE zawiadomił policję też o ewentualnym przecieku tematów maturalnych z arkusza egzaminacyjnego z języka polskiego na poziomie podstawowym. Wieczorem wydano również oświadczenie o możliwym ujawnieniu treści materiałów egzaminacyjnych przez osoby prawne zobowiązane do ich ochrony przed nieuprawnionym ujawnieniem.

"W związku przekazywanymi do CKE informacjami dotyczącymi możliwego ujawnienia treści arkusza egzaminacyjnego z języka polskiego i matematyki na poziomie podstawowym przed rozpoczęciem egzaminu z danego przedmiotu przez osoby prawne zobowiązane do ochrony materiałów egzaminacyjnych przed ujawnieniem, uprzejmie informuję, że Centralna Komisja Egzaminacyjna złożyła w tej sprawie doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa do właściwych organów, tj. policji oraz prokuratury" - czytamy.

"Określenie, czy sytuacja dotycząca ujawnienia treści materiałów egzaminacyjnych - a zatem złamania przepisów prawa - istotnie miała miejsce, należy do organów ścigania. W przypadku stwierdzenia, że doszło do złamania prawa Centralna Komisja Egzaminacyjna podejmie dalsze kroki przewidziane w przepisach prawa" - napisał szef CKE.

Rzeczniczka prasowa Ministerstwa Edukacji i Nauki Anna Ostrowska poinformowała, że w tym roku wprowadzono zmiany w procedurze wydawania i przyjmowania arkuszy. - Obecnie dyrektorzy szkół muszą przyjmować arkusze w towarzystwie drugiego członka zespołu egzaminacyjnego. A wydając je przewodniczącym zespołów nadzorujących, mają obowiązek pokazać list przewozowy członkom zespołu i przedstawicielowi uczniów. W liście jest informacja, ile dokładnie pakietów zostało dostarczonych do danej szkoły. Osoby, które uczestniczą w przekazaniu arkuszy, muszą na piśmie potwierdzić tę liczbę pakietów – podała.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP/Twitter

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET