`

Wyciekły odpowiedzi przed maturą z matematyki? Burza w sieci, mamy komentarz CKE

2 min. czytania
05.05.2021 15:09
Obserwuj nas na Google

Znów przeciek na maturze 2021? W mediach społecznościowych rozgorzała dyskusja o zdjęciu rzekomo przedstawiającym odpowiedzi z egzaminu maturalnego z matematyki. Przed rozdaniem arkuszy poszukiwano też wzorów do rozwiązania zadania, które  pojawiło się na maturze. Centralna Komisja Egzaminacyjna zgłosi sprawę policji - poinformował RadioZET.pl dyrektor CKE Marcin Smolik.

Matura 2021
fot. PAP/Marcin Bielecki

Matura 2021 znowu wywołała gorącą dyskusję w mediach społecznościowych. Po wczorajszych doniesieniach o rzekomym  przecieku na maturze z języka polskiego pojawiły się spekulacje na temat egzaminu z matematyki. W internecie opublikowano zdjęcie, na którym maturzysta pokazuje kartę z odpowiedziami. Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej wątpi w jego autentyczność, ale sprawę zgłosi policji. W wyszukiwarce poszukiwano też frazy „ośmiokąt foremny”, dotyczącej jednego z zadań.

Użytkownik Twittera wrzucił zdjęcie kartki, na której rzekomo znajdują się odpowiedzi do zadań z matury z matematyki.

– Patrzę na jakieś zdjęcia z odpowiedziami i one są takie, jakie były w arkuszu, czyli znowu przeciek. Niektórzy mają łatwiej w życiu – napisał inny użytkownik.

Pojawiały się też komentarze kwestionujące autentyczność zdjęcia, a także żartobliwe nawiązania do przecieku z języka polskiego. Frazy odnoszącej się do zadania z „Lalki” Bolesława Prusa szukano głównie na Podlasiu, skąd pochodzi znany youtuber Krzysztof Kononowicz. Żartowano, że to on przechwycił arkusze maturalne.

Wyszukiwano też hasła, które mogą świadczyć o tym, że arkusze egzaminacyjne wyciekły do internetu. Z analizy Google Trends wynika, że wzrost zainteresowania hasłem "ośmiokąt foremny", jak i wzorami do obliczenia pola figury, widoczny był już we wtorek po południu. Niektórzy wyrażali też obawę, że egzaminy mogą zostać unieważnione, ale Centralna Komisja Egzaminacyjna to wykluczyła.

Redakcja poleca

Dyrektor CKE Marcin Smolik potwierdził w rozmowie z RadiemZET, że wpłynęło zgłoszenie dotyczące wycieku odpowiedzi do zadań maturalnych z matematyki, ale trudno zweryfikować jego prawdziwość.

– Otrzymaliśmy mail z załączonym zdjęciem, na którym widać kartkę na czyjejś nodze. Nie wiadomo, kiedy zostało zrobione i przy jakiej okazji. Sprawę ewentualnych przecieków zgłosimy policji – powiedział dyrektor CKE.

Smolik, wątpiąc w prawdziwość zdjęcia, stwierdził, że informacje o wycieku odpowiedzi mogą negatywnie wpłynąć na maturzystów.

Może to być próba wywołania fermentu. - Marcin Smolik, dyrektor CKE

Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej potwierdził, że zgłoszenie o ewentualnym przecieku na maturze z języka polskiego zostało już przesłane policji.

RadioZET/Twitter/Centralna Komisja Egzaminacyjna

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET