Nie żyje 35-latek, który podpalił się pod budynkiem policji w Kolnie
Nie żyje 35-letni mężczyzna, który podpalił się w poniedziałek 4 lipca przed komisariatem policji w Kolnie (woj. podlaskie). Wcześniej oblał się łatwopalną substancją. Śledczy badają przyczyny targnięcia się na życie mężczyzny.
Nie żyje 35-latek, który podpalił się pod budynkiem policji w Kolnie na Podlasiu. Przed szokującą próbą samobójstwa mężczyzna oblał się łatwopalną cieczą.
"Przypadkowy kierowca i policjant ugasili ogień" - relacjonowała podlaska policja na Twitterze. Samobójca nie posiadał żadnych transparentów. Mężczyzna trafił z ciężkim poparzeniem do szpitala.
Kolno. Nie żyje 35-latek, który podpalił się pod budynkiem policji
Prokuratura Okręgowa w Łomży przekazała po kilku dniach, że 35-latek zmarł w szpitalu. Śledczy badają, czy ktoś nie namawiał 35-latka do samobójstwa.
"Prokuratura Okręgowa w Łomży nadzoruje śledztwo dotyczące zaistniałego w dniu 4 lipca 2022 roku około godziny 17:15 przed budynkiem Komendy Powiatowej Policji w Kolnie doprowadzenia namową lub przez udzielenie pomocy Damiana S. do targnięcia się na własne życie poprzez samopodpalenie" – czytamy w komunikacie prokuratury z Łomży.
To czyn z artykułu 151 Kodeksu karnego. Ze wstępnych informacji śledczych wynika, że 35-latek przyszedł pod budynek policji w Kolnie, oblał się łatwopalną substancją, po czym dokonał samopodpalenia. Damian S. zmarł 7 lipca. "W chwili obecnej trwają czynności zmierzające do ustalenia motywów jego działania i przyczyn jego śmierci" – podsumowuje prokuratura.
"Postronny świadek oraz oficer dyżurny policji zaczęli gasić mężczyznę, palący się trawnik oraz pobliski krzak. Po zaopatrzeniu medycznym przez załogę karetki pogotowia ratunkowego Damian S. został przetransportowany Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do Szpitala Wojewódzkiego w Łomży, a następnie przyjęty na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej" – relacjonują śledczy.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET