Błąd tłumacza i gwałtowna reakcja ministra z Niemiec ws. Odry. "To oburzające"
"Nie pytano mnie o wartości rtęci" - napisał na Twitterze Axel Vogel, minister środowiska Brandenburgii. Po niedzielnej konferencji prasowej w Szczecinie ws. sytuacji na Odrze zamieścił w poniedziałek rano tweeta, dotyczącego zadanego mu przez dziennikarza pytania o rtęć w Odrze.
Zatrucie Odry wywołuje zaniepokojenie władz Polski i niemieckiego landu Brandenburgia. W niedzielę w Szczecinie odbyło się spotkanie ministrów ds. środowiska i gospodarki wodnej Polski i Niemiec ws. zanieczyszczenia Odry.
Od 12 sierpnia br. w zbieranie śniętych ryb z Odry na terenie woj. lubuskiego zaangażowane są Wojska Obrony Terytorialnej i Państwowa Straż Pożarna. W pierwszym dniu żołnierze i strażacy zebrali 4,5 tony ryb, a w sobotę, kiedy to pracowali w terenie znacznie dłużej - 9 ton. W niedzielę zebrano kolejne 5 ton. Podczas niedzielnej konferencji minister środowiska Brandenburgii Axel Vogel pytany był o wpis marszałek Polak.
"Oburzające". Minister Brandenburgii reaguje o pytanie o rtęć w Odrze
- Ta wypowiedź jest mi absolutnie nieznana. Wskazaliśmy, że stwierdziliśmy w Odrze wysokie wartości pH, które mogą działać toksycznie, nie możemy jednak wyjaśnić, dlaczego – powiedział Vogel. Tłumacz nie przetłumaczył jednak pytania polskiego dziennikarza dosłownie. W tłumaczeniu, które było słychać, nie padło stwierdzenie o skażeniu "rtęcią", a o wodzie, do której nie można włożyć "ręki".
"To jest oburzające! Zostałem zapytany przez tłumacza o mój rzekomy cytat, że woda z Odry parzy ręce. Zareagowałem na to i wyjaśniłem wartości pH; nie pytano mnie o wartości rtęci" - napisał minister na Twitterze.
Strażacy wciąż wyciągają martwe ryby z Odry
Kilkanaście zastępów straży pożarnej z PSP oraz OSP uczestniczy w działaniach związanych z usuwaniem skutków zanieczyszczenia Odry na dolnośląskim odcinku tej rzeki. Jak poinformowała w poniedziałek PAP st. str. Magdalena Cwynar z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej PSP, w niedzielę w akcji oczyszczenia dolnośląskiego odcinka Odry ze śniętych ryb uczestniczyło łącznie 18 zastępów PSP i OSP. W akcję zaangażowanych było 64 strażaków, którzy użyli 12 łodzi.
- Najwięcej martwych ryb, szacunkowo około tony, zebrano w niedzielę na zalewie Bajkał pod Wrocławiem – podała Cwynar. Strażacy kontynuują działania w poniedziałek. Oprócz wyławiania martwych ryb patrolowany jest cały dolnośląski odcinek Odry.
Od końca lipca obserwowany był pomór ryb w Odrze na odcinku od Oławy w dół biegu rzeki. 12 sierpnia został wprowadzony zakaz wstępu do Odry w województwach zachodniopomorskim, lubuskim i dolnośląskim. Trwa oczyszczanie rzeki z truchła ryb, co jest konieczne, by nie pogłębiły się skutki tej katastrofy ekologicznej.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET