Onkolog Michał Kąkol nie żyje. Ciało zaginionego lekarza wypłynęło na plażę na Litwie

1 min. czytania
11.02.2022 12:00
Obserwuj nas na Google

Michał Kąkol, zaginiony trójmiejski onkolog nie żyje. Ciało znanego lekarza odnaleziono na plaży w Kłajpedzie na Litwie. Do jego śmierci najprawdopodobniej nie przyczyniły się osoby trzecie.

Michał Kąkol
fot. Policja w Sopocie

Michał Kąkol nie żyje – potwierdziła w rozmowie z lokalnymi mediami Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku. Ciało zaginionego w październiku 2021 roku onkologa wypłynęło na plażę w Kłajpedzie na Litwie. 

Nie żyje znany onkolog Michał Kąkol

Tożsamość znanego trójmiejskiego onkologa została potwierdzona poprzez porównanie profilu DNA. – Ze wstępnych informacji przekazanych przez stronę litewską wynika, że do śmierci mężczyzny nie przyczyniły się osoby trzecie. Oczekujemy na pełną dokumentację dotyczącą odnalezienia ciała, którą ma nam przekazać strona litewska – powiedział kom. Michał Sienkiewicz z gdańskiej policji. 

Redakcja poleca

Jak podaje portal trojmiasto.pl, ciało 46-latka zostało odnalezione na Litwie jeszcze w ubiegłym roku. Przez kilka tygodni trwały jednak procedury związane z potwierdzeniem tożsamości mężczyzny. O odnalezieniu zwłok została powiadomiona rodzina lekarza. 

Michał Kąkol był poszukiwany od października

Michał Kąkol był poszukiwany tzw. żółtą notą Interpolu – informacja o zaginięciu dotarła do wszystkich państw członkowskich. 46-letni onkolog ostatni raz widziany był 16 października około godziny 22 na ulicy Łokietka w Sopocie. Dziewięć dni później prokuratura wszczęła śledztwo ws. zaginięcia, informując, że jedna z rozpatrywanych wersji jest taka, że lekarz padł ofiarą przestępstwa.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/Dziennik Bałtycki/trojmiasto.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET