Ksiądz podszywał się m.in pod biskupa. Wysyłał maile i sms-y z groźbami

2 min. czytania
22.11.2019 19:16
Obserwuj nas na Google

Opolska policja ustaliła tożsamość dwóch mężczyzn, którzy podszywając się pod biskupa i kanclerza diecezji opolskiej, mili grozić i obrażać osoby związane z kościołem. Jednym z podejrzanych jest ksiądz Rafał C. - wcześniej suspendowany przez biskupa Andrzeja Czaję.

Opole
fot. Shutterstock

Latem tego roku pracownicy kurii dostawali drogą elektroniczną groźby karalne. Według nieoficjalnych informacji, wśród pokrzywdzonych jest także opolski biskup. Sprawą zajęła się policja. Groźby karalne połączono z mailami i sms-ami, które od grudnia 2018 do sierpnia 2019 otrzymywały osoby związane z kościołem wspierające w różny sposób księdza Rafała S. One także zawierały różnego rodzaju groźby, jednak jak wynikało z podpisów, ich autorami miał być opolski biskup i kanclerz kurii.

- Według ustaleń śledztwa, sprawcami obydwu czynów, czyli kradzieży tożsamości księdza biskupa i kanclerza opolskiej kurii, jak i gróźb kierowanych pod adresem pracownika lub pracowników kurii, byli dwaj mężczyźni - 49-letni Rafał C. i 34-letni Rafał S. Obydwu przedstawiono już zarzuty podszywania się pod biskupa i kanclerza oraz o groźby karalne. Żaden z podejrzanych nie przyznał się do winy

- powiedział Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu. Zdaniem śledczych, podłożem przestępstwa mogła być próba zemsty ze strony księdza na swoich przełożonych.

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

W ocenie prokuratury, działając wspólnie i w porozumieniu, Rafał C. i Rafał S. wysyłając do różnych osób maile i sms-y z groźbami podpisywane rzekomo przez biskupa i kanclerza, prawdopodobnie chcieli w ten sposób oczernić biskupa w oczach osób, u których Rafał C. szukał wsparcia i możliwości prowadzenia działalności duszpasterskiej. Za zarzucane czyny obydwu podejrzanym grozi do trzech lat więzienia.

Ksiądz zabierał dzieci na wycieczki i molestował. "Przyznaję. Zrobiłem to"

Ksiądz Rafał C. był proboszczem jednej z parafii należących do diecezji opolskiej. Kiedy do opolskiego biskupa dotarły informacje o możliwych nieprawidłowościach w prowadzeniu finansów parafii, Rafał C. otrzymał nakaz zamieszkania w Domu Diecezjalnym w Opolu. Ksiądz nie podporządkował się nakazowi, za co decyzją biskupa z czerwca 2019 roku został ukarany suspensą, czyli zakazem pełnienia jakichkolwiek czynności kapłańskich.

"Jesteś niezłą kocicą". Tak ksiądz przygotowywał 13-latkę do bierzmowania

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET