Ofiary pedofilii z filmu Sekielskich idą do sądu. Pozwali nie księdza, a kościół
Miliona złotych zadośćuczynienia za konsekwencje molestowania domagają się od diecezji kaliskiej ofiary księdza Arkadiusza H., bohaterowie filmu braci Sekielskich „Zabawa w chowanego” – ustaliła reporterka Radia ZET, Danka Woźnicka. Obaj stali się ofiarami księdza mając 8 i 12 lat.
Pedofilia w kościele została uwidoczniona w pierwszym filmie braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”. W tegorocznej produkcji „Zabawa w chowanego” autorzy pokazali wyrafinowany sposób przemocy seksualnej ze strony księdza-zaufanego rodziny wobec młodych chłopców.
Sprawa pedofilii trafiła już na wokandę sądu. Jak ustaliła reporterka Radia ZET, sąd w Kaliszu właśnie zwolnił ich z kosztów sądowych.
Pozew nie przeciwko księdzu a kościołowi. Dlaczego?
Według pokrzywdzonych odpowiedzialność - na zasadzie ryzyka - ponosi właśnie kościół katolicki, jako pracodawca księdza.
Biskup z filmu Sekielskich nie zamierza się poddawać. Zarzuca prymasowi spisekNie doszło do prostej sytuacji. Funkcja kapłańska ułatwiła mu dostęp do dzieci
- powiedział reporterce Radia ZET adwokat Artur Nowak.
Mecenas powołuje się między innymi na przełomowe orzeczenie Sadu Najwyższego, który kilka miesięcy temu przyznał ofierze księdza pedofila, również z Wielkopolski, milion złotych zadośćuczynienia. Zapłacił je zakon chrystusowców.
Biskup z filmu Sekielskich trafił do szpitala. Miał ponad 3 promile alkoholuSprawa otwiera możliwości do składania podobnych pozwów ze strony innych ofiar księdza. Duchowny był kryty przez biskupa i przenoszony w czasie ujawniania skandalu z parafii do parafii.
RadioZET.pl/BC
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET